reklama

Kto po in vitro?

Ja byłam akurat u babki, która się tym zajmuje. Po wynikach krwi, moim ciele, objawach wyszło, że mam przerost grzybów. Ale i tak brałam nalewkę na pasożyty.
Grzyby lubią słodkie, po oczyszczeniu nie miałam już ochoty na słodkie.
Nooo i co najważniejsze na 2 transfery 2 się udały. Co w moim przypadku jest cudem.
Z całego serca polecam się oczyścić. Na filmikach Barbary Kazany jest wszystko wyjaśnione. Mogę też Ci wysłać grupy na fejsbuku, na których znajdziesz nalewki/ tabletki ziołowe oczyszczające ☺️
Ja też poproszę!
 
reklama
Dzień dobry w świąteczny poranne
Mam pytanie kiedy po ciąży biochemicznej podchodziłyście do stymulacji ?
Po pierwszej miesiaczce czy później ?
Wczoraj dostałam pierwszy okres po odstawianiu leków ( więc te hormony w świętach po prostu rewelacja )
Jak lekark przez tel kazała odłożyć leki bo beta nie rosła to zapytała czy umowic na kolejną wizytę czy zadzwonię
Oczyswoxcie byłam w takim stanie emocjonalnym że się nie umówiłam
I teraz nie wiem czy to było dobre bo gdzieś przeczytałam że dobrze działać odrazu
Pozdrawiam wszystkich
 
Dzień dobry w świąteczny poranne
Mam pytanie kiedy po ciąży biochemicznej podchodziłyście do stymulacji ?
Po pierwszej miesiaczce czy później ?
Wczoraj dostałam pierwszy okres po odstawianiu leków ( więc te hormony w świętach po prostu rewelacja )
Jak lekark przez tel kazała odłożyć leki bo beta nie rosła to zapytała czy umowic na kolejną wizytę czy zadzwonię
Oczyswoxcie byłam w takim stanie emocjonalnym że się nie umówiłam
I teraz nie wiem czy to było dobre bo gdzieś przeczytałam że dobrze działać odrazu
Pozdrawiam wszystkich
Mi lekarz powiedział, że mogę podejść w kolejnym cyklu. Czyli ten pierwszy zaraz po nieudanym transferze odpuścić i w następnym mogłam podejść do stymulacji.
 
@Azb jak się macie, gratulacje pięknego synka😍
Powiem Ci, ze zapamiętałam z kalendarza ze najpierw Ty się rozpakowujesz a później ja.
Widzę ze Wam się pozmieniało, a ja jestem w szpitalu z powodu pprom, prawdopodobnie wywołany przez covid… z płacząca córka w domu.
 
@Azb jak się macie, gratulacje pięknego synka😍
Powiem Ci, ze zapamiętałam z kalendarza ze najpierw Ty się rozpakowujesz a później ja.
Widzę ze Wam się pozmieniało, a ja jestem w szpitalu z powodu pprom, prawdopodobnie wywołany przez covid… z płacząca córka w domu.
O matko , to wychodzi na to , że i Ty zaraz urodzisz 🫣 to trudne dla Ciebie na pewno , ja też nawet z córka się nie pożegnałam , nie spodziewałam się , że tak to wyjdzie. Musisz być silna , choć teraz mi to się fajnie mówi , a moja głowa dopiero dochodzi do siebie. Perspektywa przedwczesnego porodu i dziecka samego w domu dobija niestety ... Malutki w inkubatorze , doszło mu naświetlanie ale to przy wcześniakach naturalne. Mamy jutro 5 dawkę antybiotyku i będzie miał badania z krwi , doktor jak w sobotę wspominała o antybiotyku to mówiła , że leczenie może potrwać od 5-7 dni w zależności jak będzie jego organizm reagował, gdzieś skrycie liczę , że w piątek wyjdziemy 🩵

Kochanie co by się nie działo , jesteś w dobrych rękach. A te dobre ręce zrobią to co dla Was będzie najlepsze 🙏🏼
 
reklama
O matko , to wychodzi na to , że i Ty zaraz urodzisz 🫣 to trudne dla Ciebie na pewno , ja też nawet z córka się nie pożegnałam , nie spodziewałam się , że tak to wyjdzie. Musisz być silna , choć teraz mi to się fajnie mówi , a moja głowa dopiero dochodzi do siebie. Perspektywa przedwczesnego porodu i dziecka samego w domu dobija niestety ... Malutki w inkubatorze , doszło mu naświetlanie ale to przy wcześniakach naturalne. Mamy jutro 5 dawkę antybiotyku i będzie miał badania z krwi , doktor jak w sobotę wspominała o antybiotyku to mówiła , że leczenie może potrwać od 5-7 dni w zależności jak będzie jego organizm reagował, gdzieś skrycie liczę , że w piątek wyjdziemy 🩵

Kochanie co by się nie działo , jesteś w dobrych rękach. A te dobre ręce zrobią to co dla Was będzie najlepsze 🙏🏼
Wow to niezłe jakbyście nawet w ciągu tygodnia wyszli😊♥️♥️♥️
Dużo pewnie musiałaś sobie w głowie poukładać. Ile twoja córka ma wieku???
Ja liczę ze może jednak tydzień dwa uda się przeciągnąć, tak odpoczywalam fizycznie ostatni raz chyba 5lat temu, psychicznie z odpoczynkiem gorzej.
Dostałam mnóstwo antybiotyków, załapałam się na sterydy i heparynę przez covid. Mam nadzieje, ze jutro jak będzie pełna obstawa a nie dyzur będę coś więcej wiedzieć, ale mam dobra opiekę. Mi wody się sączą, tfu tfu nie leje się ze mnie… mój pierwszy był promem ale o czasie j zostawiałam wszędzie kałuże wod. Dlatego czekają póki jest stabilnie.
Młody wazy 2.5kg prawie wiec przynajmniej nie ma hipotrofii oby powalczyć o płuca.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry