no widzę że coraz więcej rozgoryczonych dziewczyn po Gamecie Łódzkiej.
Zielone, ja tam miałam już 3 podejścia u prof. R, teraz na ostatni zarodek chce Go zmienić. Przede wszystkim nie kieruje mnie na żadne badania, leci schematem, wszystkie podstawowe zrobiłam w grudniu, i teraz przed każdym crio nic, tylko brać tablety. Kur... co to za metody! minęło pół roku a on nic tylko nast. cykl i hormony i tak od grudnia.
Ikasia, uwierz mi, wiele z nas Ci zazdrości i cieszy razem z Tobą. Ale masz super, gratuluje Ci raz jeszcze
Sylwia, Twója nowa sygnaturka bardzo mi się podoba

jak u Ciebie? lepiej psychicznie? Ja już zaczynam wierzyć że dzidzi nam niepisane, i powoli godzić się z tym
Maja, wspólczuje, podczytywałam Twoje posty i też zaciskałam &. Może trafisz na kogoś mądrego, kto Was fajnie pokieruje.
Aśka, a Ty kiedy crio? nic jeszcze nie wiesz? Być może gdzieś uciekł mi wpis o wizycie więc przepraszam. Ale widzę że przygotowujesz się pełną para
Kaatik, a my razem we wrześniu?
Dziewczyny, mój młody wrócił dziś ze szkoły z różyczką, wiecie co, ja też jej nigdy nie miałam. Boję się że na bank się zaraże, ale może to i lepiej? Kurde, a jakby tak teraz crio mi się powiodło i ta różyczka... Może los wie co robi...