reklama

Kto po in vitro?

reklama
To musisz załatwić kogoś kto Cię odbierze. U mnie w klinice powiedzieli że nie pozwolą mi wyjść samej nawet i jak 5 h posiedzę😌
Tak, to nie problem - siostra czeka tylko na sygnał czy ma jechać ze mną, ale w klinice powiedzieli mi, że w tym samym czasie jak będę miała punkcie to mąż ma oddać nasienie. Pytałam lekarza i powiedział, że to musi być w tym samym czasie.
 
No niestety ale daty punkcji nie można przesunąć, może niech spróbuje już coś pokombinować żeby na czarna godzinę miał wolny wtorek
No właśnie, mój mąż ma taką pracę, że we wtorek po prostu musi być choćby nie wiem co ... Zastanawiam się czy jest jakiś sposób, aby w razie czego mąż oddał nasienie dzień szybciej lub dzień później?
 
No właśnie, mój mąż ma taką pracę, że we wtorek po prostu musi być choćby nie wiem co ... Zastanawiam się czy jest jakiś sposób, aby w razie czego mąż oddał nasienie dzień szybciej lub dzień później?
Nieee bo komórki są zapładniane po punkcji. Dzień wcześniej to plemniki już mogą „nie żyć” a następnego dnia to komórki nie mogą czekać.
Hmm ciężka sprawa. Chyba że zapytaj kliniki czy mąż może oddać nasienie przed pracą a czy Ciebie wezmą na punkcje z samego rana jako pierwsza?
 
Nieee bo komórki są zapładniane po punkcji. Dzień wcześniej to plemniki już mogą „nie żyć” a następnego dnia to komórki nie mogą czekać.
Hmm ciężka sprawa. Chyba że zapytaj kliniki czy mąż może oddać nasienie przed pracą a czy Ciebie wezmą na punkcje z samego rana jako pierwsza?
No właśnie mam ciężki orzech do zgryzienia, bo mój mąż we wtorek o 5.00 musi już wyjechać do pracy i wróci dopiero w środę koło 8... Tak się tym martwię, że chyba osiwieje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry