Dziewczyny przepraszam że tak zaczynam o sobie, ale nie potrafię się skupić chwilowo na niczym innym...łzy same mi się cisną...:-(Wróciłam niedawno od lekarza, miałam dzisiaj pierwsze podglądanie pęcherzyków i okazało się że są tylko 3...Wiem że mam bardzo niską rezerwę jajnikową i były małe szanse na większą ilość pęcherzyków, ale mimo wszystko jakoś łudziłam się że będzie ich więcej...a co jeśli jeszcze nie wszystkie będą dojrzałe...?myślałam że podchodzę do tej stymulacji ze spokojem, ale teraz widzę że tak nie jest i zaczynam wszystko widzieć w czarnych barwach...
Dziewczyny jaka jest szansa że z tych tylko 3 pęcherzyków będą 3 dobrej jakości zarodki?
Pęcherzyki są już duże, kolejne podglądanie w piątek i w niedzielę prawdopodobnie będzie już punkcja, nie spodziewałam się że tak szybko pójdzie.Tylko czy potem będzie w ogóle co transferować?????????????