reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dzidzius, tak mi przykro. Nie wiem, co mam powiedzieć :-(
Bardzo mi przykro. Musisz być teraz dzielna i się trzymać. Na pewno mąż będzie dla Ciebie oparciem.
Ale pamiętaj, że ja również. Jestem całym sercem z Tobą. Buziaczki
 
Kochane moje bardzo wam dziękuję, za okazane wsparcie i współczucie. Wiem, że Wy mnie rozumiecie. Na razie odpocznę od tego wszystkiego, z resztą mój M. też to na swój sposób przeżył i chce odpocząć. Myślimy że może w grudniu wrócimy po mrożaczka. Ale zobaczymy, musimy zebrać pieniążki. Będę tu zaglądać i śledzić wasze starania i mam nadzieję, że sukcesy również. Mazenka trzymam mocno kciuki i nie mogę się doczekać, aż usłyszysz serduszko. Życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego i jeszcze raz dziękuję, to dla mnie wiele znaczy.:tak:
 
Mazenka
Wiem że specjalnie tak robią dlatego pytam tu gdzie mogę i kogo mogę żeby być mądrzejsza od nich :-D
No ale już nie zdążę z tym AMH bo od dziś jestem w szpitalu na 3 dni więc lipa. No trudno pójdziemy na pierwsza wizytę dowiemy się co i jak i jakie mamy szanse. Będziemy mądrzejsi :-D i najwyżej pójdziemy jeszcze raz.

Dzidzius
Przykro mi. . . :’(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry