reklama

Kto po in vitro?

Martaczi dziękuję za kciuki. Teraz będę podchodzić w Invikcie w Gdańsku. Wcześniej miałam dwie procedury w Invimedzie w Gdyni. Bylam zachwycona doktorkiem prowadzącym i generalnie nie miałam się do czego przyczepić. Ale nie udało się, więc pomimo uprzedzeń do Invicty postanowiłam zmienić klinikę i spróbować innego podejścia

Lolitka co u Ciebie?
 
reklama
zula 5- dziekuje za odpowiedz, pytalam bo ja mam tsh 2.85 według moich lekarzy to jest idealny wynik :wściekła/y: bo przeciez norma jest do 4.20 tylko ze nie dociera do nich ze najlepiej miec 1.0-1.5 jesli sie podchodzi do ivf :no: bede zmuszona zaczac brac euthyrox na wlasna reke tylko nie wiem jaka najlepiej dawke brac ? euthyrox bierze sie codziennie ?
 
Lilu 19 nic nie rob na wlasna reke...lepiej odwiedzic endokrynologa to on na podstawie tsh ustali dawke.Ja przed in vitro mialam tsh ponad 2 i lekarz prowadzacy odlozyl stymulacje o miesiac,wlasnie zeby zbic tsh ponizej1,5.
Dzis po pierwszym transferze jednego maluszka ciesze sie rosnaca betka...czego zycze rowniez tobie Pozdrawiam
 
lilu - ja też zaczynałam od dawki 25 teraz biorę 50-75 w zależności od wyniku. Jak za wysoki to zwiększam dawkę do 75 a jak za mały to zmniejszam na 50. Co miesiąc robię badanie i już nawet lekarzowi nic na ten temat nie mówię tylko sama leki reguluję , no jego tylko o receptę proszę. Także sama i tak nic bez recepty nie zrobisz. Powiedz im że mają przepisać Ci euthyrox na zbicie tsh bo wiesz , że ma być w okolicy 1,1 przy in vitro a jak nie to powiedz że do innej kliniki pójdziesz w takim razie. Nastraszyć też ich czasem można.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry