Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kikifish - szkoda ze tak to wszystko sie potoczylo ale dobrze ze dzisiejsza wizyta juz pcha cie do przodu i ze nie masz problemow z oczyszczeniem sie... to co teraz do okresu i w nowym cyklu podchodzisz???
Zuzia, chyba na endo: orzechy szczególnie brazylijskie, dużo omegi 3 czyli tłustych ryb, najlepszej jakości olejów: rzepakowy, oliwa, sezamowy, pestki dyni, sezam, morele suszone na słońcu, orzeszki ziemne, jeśli nie masz alergii, czerwone wytrawne wino. Ale te zalecenia nie są z żadnej mądrej książki, tylko zebrałam razem wcześniejsze rady dziewczyn.
hej kobietki ogladalam wczoraj ten film o in vitro jakas masakra totalnie sie rozkleilam myslalam ze juz sobie jakos poradzilam ze swoja psychika ze jestem gotowa na nastepny start ale dzisiaj sobie tego nie wyobrazam jest totalna masakra boje sie boje jak cholera ze nie zdaze sobie wszystkiego w glowie poukladac ((((((((((
ona232 - kochana wiem co czujesz - ja juz tez mam dosyc... ostatnio wlasnie sobie mysle jaka bylam kiedys - pewna siebie i pozytywnie nastawiona z glowa pelna wiary i nadziei a dzis juz malo co z tego zostalo... kolejne porazki, choroba po raz drugi i teraz jeszcze te przeszkody spowodowaly ze nie mam czasem juz sily i poprostu chce zeby ta walka o ta dzidzie juz sie skonczyla... z jednej strony ciesze sie ze nie mam wiecej mrozaczkow szkoda tylko ze sa kiepskiej jakosci... czuje ze jestem bliska poddania sie... u mnie ten strach przed rozmrazaniem zarodkow jest duzy po ostatniej stymulacji mialam tez 4 mrozaczki z czego trzy nie przetrwaly rozmrazania - dlatego boje sie ze sie nastawie a pozniej znowu nic z tego... strasznie to nasze zycie w takim oczekawianiu i smutku....
odezwala sie do mnie dziewczyna ktora byla leczona w novum ma zarodki ktore by chciala mi podarowac bo szuka odpowiedniej rodziny dla swoich dzieciaczkow nie wiem co mam robic???? pomocy!!!!!!!
Zuzia2011 ....wiesz co ja przy pierwszym ISCI miałam fraxiparine i nie wiem czy mi się wydaje ale bezproblemowo zaciążyłam...a miałam tylko jednego blastka...Teraz dostała tez świeżaka jednego blastuisa w super klasie i doooopa...nie brałam fraxiparine i się nie chwyciło...ja odniosłam wrażenie ,że mi to pomogło.Teraz napewno dostanę te zastrzyki,bo już się pytałam lekarza czy mi je da.W Listopaadzie idę na transfer i będę też testowała to się okaże jaki skutek...Bałam się że te zastrzyki wpłyną na płód i coś będzie nie hallo....ale synuś zdrowy i wspaniale się rozwija.
Okresu nadal brak ale to na dwoje babka wróżyła....albo wina leków albo ciąża...
Dzisiaj jest mój 12dpt....test sikany o czułości 25 wyszedł przed chwilą negatywny,więc nie robię sobie żadnych nadziei...w tym dniu blastki to chociaż cień cienia powinien być a tu ZERO!!!! Ale na co ja liczyłam,chyba na cud....idę popłakać do poduszki,jutro pojadę rano na krew....