reklama

Kto po in vitro?

Olusia - dokładnie jest tak jak mówi Jo.M., ja mam ładne endo i lekarz powiedział, że scratching jest mi niepotrzebny.

Jo.M. - ja też wychodzę z założenia jak ma się udać to się uda :-)

Martaczi - mnie się niedawno śniło, że też dostałam okres, dosłownie mnie zalało. Kumpela mi w senniku sprawdziła, co to znaczy. Oznacza to, że jesteś gotowa na ciąże i nie długo w niej będziesz :-) Ja się tego trzymam jak tonący brzytwy. Acha, i masz przekichane za ten test :-)

Agitek, MagdaM - witajcie :tak:

Zula - w sumie gyncentrówka ze mnie żadna, ale chętnie bym się przyłączyła. W piątek mam wolne, będę sprzątała na święta, ale mogę się wyrwać. No i 3 Stawy jak najbardziej mi odpowiadają. Już widzę, że Olusia nie może, to może jakiś inny termin. A myślałyście, żeby spotkać się w weekend??

Blueskye - wysokiej bety życzę :tak:

Minni - &&&&&&&&&&&& za przyrost :-)

A jeżeli chodzi o ten serial dokumentalny o in vitro to ja nie zwracam uwagi na to jak się klinika reklamuje. Najbardziej mnie interesuje to z czym problem ma para i jaki jest finał.


LISTOPAD:

21: blueskye - wysoka beta
21: Minni - weryfikacja wysokiej bety
23: Olusia7982 - udane crio
25: peti30: wysoka beta
25: Jo.M.: udany transfer
26: 29magda09 - kolejne USG po wysokiej becie
26: Lilia♥ - wyniki i wizyta kontrolna

GRUDZIEŃ:

2: Esiek - wysoka beta
12: dorotav - wizyta przed udanym crio
Zuzia2011 - podejście do crio - jestem mamą :)

Jogo - udany transfer

(data nieznana dokładna) Kinga_1 - udany transfer
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dobra dziewczyny jak coś to może jakoś dojadę na te 3 stawy , najwyżej zgubię się po drodze :-D ale dojadę.

Lilia - ja w Gyncentrum jestem od nie tak dawna także nie przejmuj się , a byłam w Provicie także będzie o czym pogadać.
 
witam dziewczyny:)
jesli chodzi o mnie to mnie pasuje i piatek i poczatek grudnia wiec obojetne mi to jesli chodzi o date.,
co do miejsca to pewnie mam taka sama orientacje w terenie jak Jo.M :-D:-) a najwyzej gps-a sie właczy i jakos trafie.
czyli w piatek pasowalo by raczej kazdemu tylko nie olusi?? dobrze wyczytałam?
a zaproszone sa kazde dziewczyny ze slaska, nie tylko z gyncentrum;-)
 
Jo.M. - widzę, że mamy ten sam problem, orientacja w terenie :-D U mnie to po prostu dramat i w związku z tym mój M na ostatnie urodziny zakupił mi GPS. Powiem, że jestem z niego bardzo zadowolona :-)

Kiki - z tego tak wynika, że wszystkim pasuje tylko nie Olusi. To może rzeczywiście przełóżmy to spotkanie na po 2 grudnia. Co Wy na to dziewczęta??
 
Ostatnia edycja:
Martaczi - dziękuję za Twój wpis. Skoro miałaś podobne wyniki to moje szanse na dzidzię z tego transferu pozostały znikome :(. Liczę na cud, choć wszystkie objawy na ziemi i niebie wskazują na to, że cudu nie będzie. Mam jeszcze trzy zamrożone blastki, ale pododobno nie zawsze udaje się je rozmrozić i czasem nie dochodzi do transferu, co dodatkowo mnie martwi.Na ciążę naturalną nie mam co liczyć z uwagi na parametry nasienia męża (w inny sposób niż in vitro nie będziemy mogli mieć dzidzi, staraliśmy się 6 lat, po czym zrobiliśmy badania i okazało się co jest przyczyną). Ale dzięki in vitro można, tylko sama stymulacja a miałam ją jedną dopiero - to straszny okres - bolały mnie jajniki, przed samą punkcją ledwie się ruszałam. Wiecie dobrze jak to jest.

Sylwia - Masz rację leczę się w Invicie w Warszawie.

Lilia - Witaj :)

Dzięki Wam, że jesteście, bo chyba sama zwariowałabym z tym wszystkim.
 
Kiki , Lilia - Dzięki dziewczyny , muszę o Waszych przypadkach też M powiedzieć bo on się z mojej orientacji czasem tak śmieje , że nawet kiedyś mi powiedział , że to cud , że ja do domu umiem trafić:szok: , widzicie jaki niedobrota :-D.
Dobra czyli co z tym piątkiem , Kiki - za , Lilia - za , Ja - za , Zula - też musisz dojechać no i reszta dziewczyn , która ma tylko ochotę. Olusia - wiem co musisz zrobić żeby w piątek przyjechać - znowu zamienić dyżury ha ha ha
 
He he ja akurat znam Katowice :-D bywam tam czesto.... dziewczyny to wy sie spotkajcie na pogaduchy, nie patrzcie na mnie :-) jesli chodzi o poczatek grudnia to jestem jak najbardziej zaaa.... nio jedynie ten piatek mi nie pasuje... bo koncze prace o 19 i zanim dojade to bedzie 19:30;-) jesli chodzi o GPS to tez mam ale rzadko go używam ...

Agitek wiem o czym mowisz... mozna zwariowac....:tak:

Kikifish nio niestety... mi nie pasuje bo musialam sie zamienic dyzurem w pracy....

Jo.M. ostatnio tez juz wychodze z zalozenia co ma byc to i tak bedzie.... no ale moglo by nam sie w koncu udac!! bo to juz za duzo tego, tych rozczarowac, smutku itp.... odnosnie zamiany dyzuru to juz nie mam na kiedy.... dzis mam nocke a w piatek dniowka.... hmmm chociaz zobacze co da sie zrobic dzis w pracy.... mam neta wiec bede z wami w kontakcie :-p
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny to zadecydujcie jezeli macie ochote i czas sie spotkac

Olusia- a jak rozwiazalas sytuacje z lekami?
Agitek- masz blastki, a raczej dobrze sie rozmrażaja, musisz wierzyc, ;-)
Jo.M to ja mam to samo , komantarze mojego M ze ja sie nawet w markecie potrafie zgubic;-):-D
 
reklama
Ja to jestem podobno lepsza niż GPS. Ale ja cały czas powtarzam, że mam męską płeć mózgu:) i generalnie mogę z najciepniejszej dupy wyjść bez GPS - tylko z tej dupy którą jest niepłodnosć nie potrafię....:)

No więc zadecyduję, że 2 grudnia ale za to 3 stawy:)
Ja co prawda dalszych planów niż 2 dni wczesniej nie robię ale przypominajcie mi co drugi dzień to może nic mi nie wcisną w tej korporacji:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry