reklama

Kto po in vitro?

reklama
Martaczi - w dalszym ciągu mam nadzieję , że się mylisz ale wiem też jak to jest z tymi przeczuciami przynajmniej u mnie.
Na serio my to mamy przerąbane ..........
 
W Gdańsku, dr Janina Ratnicka - Klimaszewska, tel. (58) 341 29 79. Zadzwoń i tej kobiecie, która odbierze opowiedz jaka jest sytuacja, bo pani dr raczej nie przyjmuje "nowych" pacjentek (ma grono stałych, wieloletnich pacjentek). Ale jak powiesz co jest grane to myślę, że Cię wciśnie. Ewentualnie zostaw swój nr telefonu i poproś żeby Cię zawiadomili jak jakaś pacjentka zrezygnuje (bo pani dr ma zawsze grafik napięty na maksa, trudno się umówić). Ładnie poproś tą kobietę, która odbierze telefon, weź ją na litość :tak:

Fusun dziękuję kochana i gratuluję dwóch kruszynek, marzenie...

dorotav mój problem z tarczycą to niedoczynność spowodowana zbyt mała objętością tarczycy. Przez złe dawkowanie leków raz wpadłam tez nadczynność, ogólnie jakoś nie mogą jej lekarze uregulować. Teraz biorę dawkę 50 i zamiast TSH obniżyć się to wzrosło do 6,02 a przed zwiększeniem dawki miałam około 2,5 więc nie wiem co jest grane.

Lilia nie mogę podejść do in vitro przez tarczyce bo bez sensu podchodzić z takim wynikiem, jeśli spadnie mi TSH do poziomu około 1 to mamy plan w styczniu zacząć. Ale jak to ostatnio u mnie bywa plan planem a rzeczywistość i tak wszystko zweryfikuje.
 
Martaczi kciukasy zaciśnięte, skoro Ty nie wierzysz to pozwól, że my będziemy wierzyć za Ciebie ;-):-) Jedna już tu taka była co w nic nie wierzyła i jej dzieciaki psikusa zrobiły i mszczą się teraz mdłościami ;-):-D
Zanim zdążyłam wysłać odpowiedź już się potwierdziły moje słowa G R A T L U J Ę MAMUSIU!!!

Olusia spełnienia marzeń :-)

Blue ... :baffled::-(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry