reklama

Kto po in vitro?

reklama
Olusia ja testuje dopiero 2 grudnia, dziś dopiero 3dpt ;/ Umrę do tego czasu słowo daję.Siedzę w domu i już nogi na głowę z nudów zaraz zacznę wkładać, no ale co ....

Oktavi - o dzięki za sprecyzowanie mojego posta, bo właśnie nie pamiętałam od jakiego AMH robią in-vitro.
 
Odnośnie norm i szans wklejam cytat za strony Gamety:
Oznaczanie stężenia AMH jest obecnie standardem w ocenie rezerwy jajnikowej. O niskiej rezerwie świadczą wyniki poniżej 0,7 – 1ng/l. Wiadomość o tym, że stężenie AMH jest niskie wywołuje bardzo duży stres. Wiele tysięcy oznaczeń tego hormonu u naszych pacjentek jednoznacznie dowodzi, że niskie stężenia świadczą o niewielkich szansach na ciążę. Jednak tylko stężenia skrajnie niskie w połączeniu ze skrajnie nieprawidłowymi wynikami innych szczegółowo przeprowadzonych badań rezerwy jajnikowej mogą przekreślać szansę na ciążę.
Prosimy pamiętać o tym, że pojedynczy wynik niskiego stężenia AMH nie wyklucza w 100% szansy na ciążę zwłaszcza u młodych kobiet.
 
czytałam też trochę o niskim AMH na innych forach i okazuje się że dziewczyny z niższym wynikiem ode mnie zachodziły w ciążę. Więc może jest szansa i dla mnie.

dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. Fakt w moim przypadku to trzeba się spieszyć.
35 lat i AMH 0,8 to i niby czego się spodziewałam. Czekam teraz z niecierpliwością na kwalifikację i oby do przodu :)
 
witam nowe dziewczyny i zycze powodzenia,:tak:
lilia kochana nie wiem co zle robie ale nie umie zaakceptowac zaproszenia do grona przyjaciol. kilka razy probowalam i nic. troche techniki i po mnie:-D:szok:
jo.m zula, lilia, olusia to narazie mamy problem z u staleniem daty naszego cudownego spotkania. mam nadzieje ze uda nam sie spotkac:tak: ja popoludniamam wolne ok od 14.30

wiec jestem po wizycie. . torbieli nie ma, prawy jajnik wrocil do prawidlowych rozmiarow ale wzamian mam miesniaka:baffled:. mam przpisane tabletki antyki i az 3 opakowania , jak narazie mam nie podchodzic do transweru, moze w lutym 2014. o mmmmaaaatko ile to czasu :-(:-(
 
Witam dziewczyny. Jestem w trakcie kwalifikacji do programu IVF. ostatnio odebrałam swoje wyniki AMH i niestety wynik kiepski 0,8 ng/ml. :no:
powiedzcie mi czy któraś z Was przy podobnym wyniku podchodziła do IVF i z jakim skutkiem. Czasem myślę, aby te całe starania strzelić w kąt bo i tak z tego nic nie będzie, ale zaraz później myślę sobie, że może jednak dać sobie szansę. Jestem trochę podłamana.

Nika, ja mam niższe AMH. Badałam je w czerwcu 2012 r. i wynosiło 0,7. Potem miałam dwie stymulacje. Miałam za każdym razem podobną liczbę oocytów - 10-11. Wszystkie były dojrzałe i wszystkie były zapładniane. Byłam stymulowana 10 dni Menopurem 225. Kolejną (trzecią) stymulację miałam teraz w październiku. Manopur w tej samej dawce + Gonapaptyl. Po dwóch stymulacjach AMH na 100% się jeszcze obniżyło, ale nie wiem jakie mam teraz - nie badałam. Tym razem miałam tylko 7 oocytów, ale wszystkie dojrzałe i prawidłowe. Wszystkie zostały zapłodnione. Na dzień dzisiejszy jestem w ciąży.....z BLIŹNIAKAMI!!!! :-)
 
Nika ja mam 37 lat i AMH 0,79 więc podobne do Twojego, przy pierwszym podejściu do ivf miałam 6 occytów, z czego były 3 dojrzałe komórki ale niestety żadna się nie zapłodniła. Tak więc widzisz, że różnie to bywa. Przykład Fusun jest dla nas optymistycznym zakończeniem naszych problemów :tak::-):tak:

Kikifish87 przykro mi, że musisz czekać, wiem co to znaczy, jak czas się dłuży ale mój doktorek zdecydował się podejść do ivf mimo torbielki i źle się to skończyło więc lepiej poczekać i ruszyć jak jest wszystko ok :sorry2:
 
Czesc Dziewczyny,ide na bete w poniedzialek na 11.20 w 12 dpt.Do tej pory nie mialam stresa,ale od wczoraj to spac nie moge,nie myslalam ze to bedzie az takie trudne.Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.Wiem ze nie moge sie denerwowc ale to jest silniejsze ode mnie.:wściekła/y: Serdeczne gratulacje dla wszystkich Dziewczyn,ktorym sie udalo! xx
 
reklama
Witajcie Dziewczyny, z góry baaardzo przepraszam że zaśmiecam wątek, bo ja póki co jestem zakwalifikowana i procedurę mam w styczniu, ale Wy jesteście już "po" i jesteście kopalnią wiedzy, więc może któraś będzie w stanie mi odpowiedzieć :sorry2: zastanawiam się od wczoraj czy dwa miesiące brania Orgametrilu można potraktować jako wyciszanie jajników przed IVF ? czekam do stycznia tylko dlatego, że w klinice skończyła się kasa i zaraz rozpocznę drugi cykl z orgametrilem (biorę go właściwie tylko po to by przy PCOS w ogóle mieć @) i tak się zastanawiam czy to można potraktować tak samo jak cykl na antykach przed IVF czy tracę tylko czas i już mogłabym brać antyki... Jeśli któraś zna odpowiedź będę wdzięczna... :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry