reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bo do chole....na podtrzymanie powinny leki kosztowac niewiele,tymbardziej ze tak daza do tego,by miec dzieci,bo jest niz demograficzny.POLSKA WYMIERA. TAKA POMOC OD PANSTWA,ALBO MASZ CO JESC,ALBO MASZ LUTINUS. Caly miesiac trzeba oracowac,by sobie moc tabletki na podtrzymanie kupic,a gdzie reszta....sama tabletka nie wystarczy a inne suplementy,a gdzie zycie....po prostu szok
A firmy farmaceutyczne i przedstawiciele zbijaja kabze,bo jak czlowiek do muru przycisniety,to wszystkiego sie chwyta
 
kari teraz przy crio coś tam czułam,ale nic intensywnego przecież zawsze to jakaś ingerencja. Dużo gorzej było przy transferze po punkcji. Nie denerwuj się nic, wszystko będzie dobrze. Korzystaj ze zwolnienia intensywnie leżakując :tak:

Olusia my tu wszystkie na wieści czekamy.
 
Hej... No nie wiem co mam napisać -ja po prostu nie wierzę nadal....

Ponad 6 lat nic, nigdy N I C, nawet mi się nigdy okres o 1 dzień nie spóźnił. IUI nieudane....Boshe - szok. Jak Pani z laboratorium zadzwoniła i podała tą betę akurat byłam z psami w lesie, myslalam, że tam padnę .... Pędziłam do domu aż mi się psiaki zadyszały :)
Kazali przyjsc na USG za dwa tygodnie, dla pewności w czwartek zrobię sobie jeszcze raz bhcg. Nadal mam brać Luteinę 3 x 1 i dołożyli mi 3 x 1 Duphaston....

Cuda się zdarzają !!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry