Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ann zmniejsz sobie nerwy i zrób dziś betę, w czwartek powtórzysz, albo zadzwoń do swojego lekarza. Czy miałaś zastrzyki podtrzymujące, czyli po transferze -z bety-? Jeśli nie, to chyba możesz się cieszyć, powinna ty już być Twoja betka, a nie pozostałość po lekach. :-)
keki84 a moze jeszcze nie wszystko stracone? a tak sie zastanawiam dlaczego twoj lekarz nie dal tobie leku na pekniecie pecherzyka? hmmm Lotinda przykro mi.... :-(
Lawendowy - No to gratuluję córci na te 75%
Jo.M chce dzis dzwonic do kliniki i umowic sie na wizyte... a idziesz do doktor Cz czy M? ja dostalam okres z soboty na niedziele... ale nie mam az tak obfitej....
Zacznę od ann.k1 - oczywiście , że leć na bete. 10dpt jest ok a tym bardziej że test coś pokazał. Trzymam kciuki
Asia77 - Ok rozumiem , bo sama kolosalne kwoty na leki wydaję ale niestety z tego co się orientuję w każdym programie typu "do skutku " itp. zawsze trzeba samemu za leki płacić.
Olusia - Moja @ też nie była jakoś specjalnie obfita tyle , że ten ból głowy mnie dopadł. Zadzwonię po południu żeby wpisali mnie na najbliższy wolny termin do dr M. A teraz życzę Ci kolorowych snów;-)
Olusia - Nie jak już wcisnęłam się kilka razy do dr M to i teraz też pójdę . Ale mówię Ci tak mi się nie chce już tam jeździć , że szok. Nie wiem może to minie ale na chwilę obecną nie mam konkretnego planu co dalej dlatego muszę pojechać i porozmawiać.
Olusia - Ja bym się do niego nie przenosiła tylko parę razy miałam tak , że dr Cz nie było bo gdzieś tam wyjechała i denerwowało mnie to gadanie każdemu lekarzowi po kolei o co chodzi. Także postanowiłam zapisywać się do niego i tak zostało. Jedyny problem z wizytami u niego jest to że on tylko rano przyjmuje chyba do 13 także muszę w czasie pracy wyjeżdżać no ale nie zbyt wiele tych wizyt także nie ma większego problemu. To kiedy się wybierasz do kliniki i kiedy chcesz podchodzić znowu?
Jo.M - Wlasnie zadzwonilam do kliniki... wizyte mam w czwartek na 11.... a podchodzic mysle ze w styczniu albo w lutym...zobaczymy co pani doktor powie... troche odpoczne psychicznie i organizm tez... :-)