Hej dziewczyny, rzeczywiscie jakos tutaj cichutko tutaj ostatnio, dajcie znac co u Was.
Ja bylam dzisiaj na wizycie w klinice po mojej ostatniej nieudanej probie i myslalam, ze zaczniemy stymulacje pod koniec lipca. A tu niespodzianka. Moja lekarz twiedrzi, ze nie ma na co czekac i trzeba probowac jak najszybciej. Jakoze dzisiaj ma 21dc, a tym razem mam miec dlugi protokol, od razu dostalam zastrzyk dzisiaj. Teraz za tydzien ma przyjsc okres i od 26 mam zastrzyki, tym razem w dawce 175j. (puregon). Poprzednim razem mialam tylko 100j. Teraz po powrocie do domu mysle, czy stymulacja od 8dc to troche nie za pozno???Prosze dajcie znac, jak wyglada Wasza stymulacja.