Madzia 76
Fanka BB :)
Jeju Sylwia to ja wogóle nie wiem o czym ty mówisz,
ja nie miałam nigdy robionych żadnych z tych badań tylko te co do invitro i chlamydie która kiedyś przed pierwszą procedurą wyszłą dodatnia i leczyliśmy sie z mężem dosyć długo, i teraz jak robię to mam ze ją przebyłam i wszystko jest oki. Drozność jajowodó miałam robioną w 2002 r. w czerwcu i to ważne- było wszystko niby ok, a już w październiku tego samego roku trafiłam na stół z ciażą pozamaciczną która zatrzymała sie w niedroznym jajowodzie zarośniętym endometriozą i to takie są te badania hsg. Mój lekarz moze nie jest taki jak Infinity pamięta mnie, poświeci tyle czasu ile trzeba, odpowie na wszytskie pytania tyle tylko ze uważa że cała procedura powinna odbyć sie z dawka jak najmniejszych lekó jesli tylko sie da i jak najbardziej naturalnie. Ale żadnych innych badań nie miałam nigdy robionych, nawet nie wiem jekie powinnam zrobić w razie czego. Wydaje mi sie ze jestem zdrowa, a tu takie nazwy i badania o matulu
.
ja nie miałam nigdy robionych żadnych z tych badań tylko te co do invitro i chlamydie która kiedyś przed pierwszą procedurą wyszłą dodatnia i leczyliśmy sie z mężem dosyć długo, i teraz jak robię to mam ze ją przebyłam i wszystko jest oki. Drozność jajowodó miałam robioną w 2002 r. w czerwcu i to ważne- było wszystko niby ok, a już w październiku tego samego roku trafiłam na stół z ciażą pozamaciczną która zatrzymała sie w niedroznym jajowodzie zarośniętym endometriozą i to takie są te badania hsg. Mój lekarz moze nie jest taki jak Infinity pamięta mnie, poświeci tyle czasu ile trzeba, odpowie na wszytskie pytania tyle tylko ze uważa że cała procedura powinna odbyć sie z dawka jak najmniejszych lekó jesli tylko sie da i jak najbardziej naturalnie. Ale żadnych innych badań nie miałam nigdy robionych, nawet nie wiem jekie powinnam zrobić w razie czego. Wydaje mi sie ze jestem zdrowa, a tu takie nazwy i badania o matulu
.
