reklama

Kto po in vitro?

reklama
Magda33 bardzo mi przykro :-( ... @ u mnie po nieudanym transferze jest zawsze trochę bardziej bolesna ale da się przezyć; pojawia się w moim przypadku po 4 dniach od odstawienia leków...
Z supelementów biorę Pharmaton Matruelle, tran Mollers i Acard.

Anulla28 przykro mi ... do crio można podchodzić bez przerwy w najbliższym cyklu jeżeli nie ma przeciwskazań. Ale koniecznie powtórz wynik dla potwierdzenia jak radzą dziewczyny

Pyscek, mmm co za pechowa lawina wiadomości, przykro mi dziewczyny :-(...

Bzibziok spokojnie :blink: ja miałam >6000 przed punkcją na 2-3 dni i > 20 pęcherzyków, z całego strachu nt. hiperstymulacji towarzyszyły mi tylko niegroźne dolegliwości a po 4-5 dniach wszytko wróciło do normy. Pamiętaj że najważniejsze jest zdrowie i na pewno wszytko będzie ok - w najgorszym przypadku odpoczniesz a transfer odbędzie się jak organizm wróci do normy :tak: Z hiperką to jest tak że w ciąży się bardzo nasila dlatego często odkłada się transfer aby 'dmuchać na zimne' :tak: Jeżeli chodzi o leki to ja miałam na chyba tydzień uderzeniową dawkę Dostinexu (1 tab. dziennie, normalnie biorę 1/4 na tydzień) który miał właśnie wszytko uregulować

Kasik36 kciuki trzymam mocno :happy2: a odnośnie PRG - nie powinien być <1 :confused:
 
Ostatnia edycja:
MagdaM33, przukro mi, że się nie udało, tulę mocno. U mnie przy pierwszym ivf @ przyszedł po 3 dniach, przy drugim ivf na drugi dzień po odstawieniu leków.

lalka, wierzę w Ciebie i mocno trzymam kciuki by udało Ci się przestać palić to cholerstwo

Jogo, piszesz że do crio przygotowywałaś się 9 m-cy, leczyłaś coś, coś Ci wyszło immunologicznie ? czy ten zarodek który miałaś podany to był jeszcze sprzed leczenia ? Pytam się bo mi został 1 zarodek, teraz wzięłam się za badania immunologiczne i genetyczne i zastanawiam się czy w przypadku kiedy ewentualne choroby uda się zaleczyć to czy jest szansa że ten pingwinek może zaskoczyć ?

Anulla28, jeszcze nic nie wiadomo, dalej trzymam kciuki. Co do transferu crio ja odczekałam 1 miesiąc, przygotowanie zaczęłam od kolejnego cyklu 2 dc biorąc estrofem

Asita, super że się wszystko z wynikami wyjaśniło, trzymam kciuki by to był koniec toxo i obyło się bez antybiotyków.

Pyscek, przykro mi kachona, Trzymajcie się. Plany są dobre, polepszają samopoczucie, zacznijcie planować.

mmm, do crio-transferu miałam cykl sztuczny, od 2dc brałam estrofem 3x1 (na receptę 100% ok 16zł za opakowanie, jest refundacja)

kasik36, ładne wyniki, prg również, kiedy punkcja ??

Bzibziok, to zaszalałaś z pęcherzykami jak masz taki duży, ja miałam podobnie 20 dużych pęcherzyków pobranych i cała masa maleństw. Miałam hiperke ale po punkcji dostałam diostines 8 tabl 1x1 w razie czego koszt 270zł importowanego, punkcja się odbywa a jeśli lekarz zadecyduje to przesuwa się o 1 cykl. Ja miałam transfer świeżaków w drugiej dobie. W czasie hiperki powinno pić się dużo wody ok 2-3l i stosować dietę wysokobiałkową.

kikifish87, ja miałam też usuwanego polipa histeroskopią, plamienie miałam ok 4-5 dni, @ przyszedł normalnie. Uda się, wierzę w to.
 
Dorotav oczywiście ze ma szanse! U mnie to wyglądało tak ze przed ostatnim crio trafiłam do rzeczowego lekarza i on zlecił zrobienie pakiet badań za 6 tys i z nich dopiero wyszedł problem ( u mnie wysokie nk u męża brak hablotybu odpowiedzialnego za niesienie inf o cizy do mojego organizmu a skoro takiej inf nie było ciało odrzucalo zarodek) skierował nas na szczepienia co zajęło 4mc plus leki. Wszystko to trochę trwało bo mieszkam w uk i musiałam kombinować wolne na każda wizytę. Przy ostatnim crio miałam 2 zarodki ale jeden nieprzezyl odmrazanie a drugi rosnie:) czasami warto poświecić czas na badania ale tez trzeba trafić do dobrego lekarza bo mi i mężowi cały czas powtarzali ze z nami wszystko ok a jak nie było.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry