reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jogo super wieści ale mi się wydaje, że twoje szczęście to dziewczynka ;) a tak w ogóle to co byś chciała wiem że jazdy mówi że najważniejsze żeby było zdrowe ale mi się marzy dziewczynka ;) ale jak będzie chłopiec to też będę mega szczęśliwa a najlepiej to jak będzie parka ;)
 
Bzibziok, kasik36, jutro kciuki zaciśnięte przez cały dzień :tak:


Jo.M., 21 lutego idziemy z mężem na IBT ja z krwi a mąż z krwi i chłopaków, potem 2 tyg czekam na wyniki, jeszcze muszę zrobić krew, no i 13 maj wizyta u genetyka miesiąc czekania na kariotypy i potem do immunologa. W poniedziałek odbieram wymazy, czuję że pewnie coś z nich wyjdzie :wściekła/y:


Anulla28, przytulam, to ja zaczynam odprawiać dzikie tańce by @ przyszedł szybko


Zula_5, dzięki za info o komórkach NK, no ja mam endometrioze i może dlatego one są tak niskie, chyba wykupię sobie colostrum no wzmocnienie. A wizyta u lekarza dopiero w czerwcu, ja się wykończę. Czy związku z tym że masz też obniżone komórki Nk to lekarz coś Ci przepisał ?


Lalka, super że są 3 zarodki, na pewno silne i chętne by zamieszkać na 9 m-cy w brzuszku u mamusi, a tak nie wierzyłaś i Twój doktorek również, oj oj.


Jogo, rewelacyjne wieści :-)
 
Ostatnia edycja:
hej. wróciłam z pracy taka zjechana, że od razu po obiedzie poszłam spaś i spałam do tej pory :)


Bzibziok, Lalka jutro kciuki zaciśnięte, walentynki to szczęśliwy dzień!! musi się udać :P

kasik36 za punkcję i dużo pięknych jajeczek :)
 
Ostatnia edycja:
Jogo, to nic tylko się cieszyć, Twoje szczęście na pewno będzie okazem zdrowia skoro taki silny!!

Lalka Ty nie masz Fragminu teraz??
Chciałam zapytać, tych dziewczyn które miały te zastrzyki czy Wam igły też tak marnie się wbijały??Bo ja za każdym razem czuję spory opór!!To nie to co igły w gonalu, tamte wchodziły jak w masło.
 
Anulla28 napiszę tu jeszcze raz że bardzo mi przykro, ale dobrze że masz mrozaczki i dobrze też że poczekasz ten jeden miesiąc, wszystko się tam unormuje. Co do l4 po transferze to naprawdę nie ma to znaczenia. Ja przy pierwszym invitro przy dwóch transferach byłam na l4 i nic, przy trzecim transferze chodziłam do pracy też nic i teraz przy drugim podejściu chodziłam i nadal chodzę do pracy i kropuś jest :-):-):-).
Mój lekarz powiedział że mam żyć po transferze tak jak dotychczas tak robiłam i teraz tez tak robię.

Bzibziok, Lalka Kasik kciuki zaciśnięte za jutrzejszy szczęsliwy, walentynkowy dzień
 
Majka 201 ja mój maz i dziadkowie chcielibyśmy dziewczynkę bo w rodzinie po obu stronach sami chłopcy ale jak to mówią aby zdrowe:) Ale mysle tak jak mola ze u mnie synuś rosnie. Mysle ze 21 to u ciebie już serce jak dzwon bić będzie. Wiem ze lekarz ci zalecił zbadać bete w piątek ale to już nie bardzo ma sens. Po wyżej 1000 bada sie poprzez usg bo beta zmienia swój przyrost i czasami można sie zestresowalac tak jak to było ze mną. Ja pierwsza bete robiłam 114 druga 334 trzecia 2900 i czwarta 7300 i tu na kalkulatorze bety wyszedł mi za mały przyrost :) przeplakalam cała noc i pojechałam na drugi dzień na usg mowię do lekarza ze ta beta nie taka a on proszę to wyrzucić do śmieci i już wiecej tego nie badać i oczywiście usg potwierdziło ze wszystko jest ok.

Bzibziok ja miałam clexane i zeczywiscie igły tępe i siniaki mi zostawały po tym ale było warto.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry