reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny, z okazji Dnia Kobiet życzę Wam:

By się spełniły Wasze życzenia,

By się ziściły Wasze marzenia,
By uśmiech często gościł na Waszych twarzach,
Byście zdobyły w życiu, szczyt swoich marzeń,
Wszystko co chciałybyście by się zdarzyło,
Wszystko czego pragniecie by Waszym było...

images.jpg


miniu86 - ja się zdecydowałam na podanie 2 razy 2 zarodków, ale cóż z tego jak nic nie wyszło.
 

Załączniki

  • images.jpg
    images.jpg
    9 KB · Wyświetleń: 42
reklama
Dziewczyny, ja również dołączam się do życzeń - najważniejsze, to żebyśmy wszystkie już niedługo miały swoje kruszynki w brzuszkach na 9 miesięcy, a potem zdrowe dzieciaczki na świecie:-)
Witam nowe koleżanki na forum i życze powodzenia w stymulacji i transferze:)
maagdzik - trzymam kciuki za wysoką betę, oby ten dzisiejszy dzień okazał się szczęśliwy;-)
 
miniu -ja rowniez w srode mialam podane 2 zarodki
esiek-witaj w klubie. mam takie same podejscie.chcialabym nawet zapomniec o probie i nie myslec o niej ale bol jajnikow i macicy strasznie mi dokuczaja bo dzis mam 15 dc i mam owulacje wiec to odczuwam

No i oczywiscie dziewczeta rowniez składam wszystkiego najlepszego,
 
Ostatnia edycja:
esiek- mnie tez to zdziwilo. bylam na wizycie w 8 dc a dr w 12 zrobil crio i jak sie go pytalam czemu tak szybko, ze ostatnio mialam w 14 to powiedzial mi ze jestem na sztucznym cyklu i dla niego najwazniejsze jest endometrium a nie dzien cyklu.
 
Aha. No tak, to chyba na naturalnym musi byc po owulacji. :) Wiesz co kiki, myślę że po tym co przeszłyśmy to już każda próba to takie zrycie psychiki, że ciężko to ogarnąć. Tymbardziej, że np. ja nawet jak się uda - to chyba nie bede umiała się cieszyć ....
 
esiek-rozumie cie w 100 %
z jednej strony boje sie ze sie nie uda (czego jestem pewna) a z drugiej strony mam stracha ze jak sie uda to skonczy sie tak jak ostatnio:-(
ale marzyc to nie grzech wiec staram sie marzyc o szczesliwym zakonczeniu.
 
Wszystkiego najlepszego Kobietki- naturalnie duuuużo dzieci wszystkim życzę :-):-):-)

Maaagdzik czekamy na radosną nowinę!

Esiek, Kiki uda się, mocno w Was wierzę! ale jest dokładnie tak jak piszecie po stracie.. chwila euforii po pozytywnej becie, a potem już.. strach strach i jeszcze raz strach

U nas jest taka cudowna pogoda, ciepło, słońce mi zagląda przez okno.. a ja muszę leżeć w łóżku :/ dla Maleństwa wszystko, ale nie wiedziałam, że to leżenie będzie takie okropne
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lenkabar dasz radę, przecież zawsze mówimy, że dla kropka zrobimy wszystko. To na pewno tylko chwilowe, poleżysz parę dni, krwiak się wchłonie i wszystko będzie po staremu. Jeszcze zdążysz skorzystać z pięknej pogody :-)

Esiek i kikifish dziewczyny wyobrażam sobie co czujecie ale komu jak komu ale Wam MUSI się tym razem udać. Wierzę w to całym sercem :tak::-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry