dlatego wszystko jest dla mnie tak nowe...sama nie wiem czy lekarz dobrze robi...jakoś mu nie ufam. Wcześniej miałam zaufanego lekarza, klinikę. Przygotowywał nas do IUI i wierzyłam mu jak nikomu. Jednak jak okazało się że nie mamy szans na IUI i musimy podjeść do IVF to musiałam zmienić klinikę.