reklama

Kto po in vitro?

dzisiaj po wizycie u lekarza, jesteśmy zdecydowani na próbę w kwietniu. Dziewczyny jak się czułyście po zastrzykach? mój lekarz ze wzgledu na niskie AMH zdecydował o najwyższej dawce zastrzyków (nie wiem co to oznacza).

To jest chyba indywidaulne odczucie, ale raczej wiekszosc dziewczyn dobrze znosi stymulacje. Napewno dostaniesz duze dawki aby jajniki jak najwiecej pracowaly. Czy bedziesz podchodzic w programie rzadowym?? W jakiej klinice??
 
reklama
o matko, dziewczyny jestem w szoku co piszecie o Fusum. Trzymam mocno zaciśnięte kciuki za jej córeczki. Wyobrażam sobie co musi biedna przeżywać. Mam nadzieję, że lekarze pójdą po rozum do głowy i zaczną monitorować i ratować jej maleństwa. Po tylu "wypadkach" z noworodkami i nienarodzonymi jeszcze dziećmi, nic się nie zmieniło. Moze gdyby to ich dotyczyło, to zmieniliby myślenie.

Aga
, dostaniesz spore dawki hormonów. Ja mam amh 0,7 i dostałam prawie końskie dawki. Tylko, że ja słabo reagowałam i długo trwała moja stymulacja. No i na pewno dostaniesz sterydy ze względu na endometriozę.
 
Aga, nie miałam żadnych objawów. Pod koniec lekko odczuwałam jajniki, ale czułam się dużo lepiej jak dziewczyny, bo niektóre mocno odczuwały jajniki. No ale to może było związane z tym, że ja bardzo słabo reagowałam. Ale w końcu pobrali mi 14 pęcherzyków, także i tak to dobry wynik. Nie wiem jak będzie dalej podczas kolejnej stymulacji - chociaż mam nadzieję, że nie będzie już konieczna.
 
Aga, mi się zdaje, że nie dostałaś nic, bo po co. I tak masz niskie amh, to nie ma sensu jeszcze bardziej wyciszać jajników. Ja też nie miałam nic, tylko od razu zaczęłam stymulację. Tylko ja dostałam od razu steryd. Więc też powinnaś go dostać - chybaże to zależy od czegoś innego i ja się nie orientuję za bardzo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry