reklama

Kto po in vitro?

Jogo a resztę szczepień miałaś już w Warszawie? Wiem że prof M współpracuje z kliniką novum więc może dlatego miałaś taką możliwość by pojechać ze skierowaniem. Dobrze że profesor nie policzył mi za telefon który do niego wykonałam w sprawie umówienia się i ustalenia planu działania ;-) z tym że przez tel mówił że mam się przygotować że od razu położy mnie do szpitala na histero a jak już byłam u niego w terminie który pozwalał na histero to powiedział że tak z dnia na dzień nie może mnie położyć! Po co wtedy obiecywał? Nie musiałabym tyle czekać na wizytę u niego, a czekałam bo czekałam na @ :-/

Miłej niedzieli dziewczyny!!!
 
reklama
Jogo - a nie byłaś Ty czasem na tym szczepieniu w APC - tam takie tanie są szczepionki i profesor udziela konsultacji płatnych przez telefon. U niego jest taka karteczka. Ale to jest miejsce gdzie pracuje prof Tchórzewski a Malinowski pracuje blok obok:)

Smerfeta - u profesora Tchórzewskiego też byłam i uważam, że jeśli macie ANA to ma lepsze postępowanie niż Malina. Zresztą ja drugi raz przy ANA nie zdecydowałabym się szczepić... Jego minusy to to, że jest to starszy Pan i trzeba go nieźle pilnować bo mam wrażenie, że czasem zapomina gdzie skończył. A druga sprawa to jego leczenie też należałoby skonsultować. Sama nie wiem jak rozmawiałam o jego leczeniu z hematologiem to nie bardzo rozumiał o co profesorowi chodzi i niektóre leki mi odradzał, Profesor podpiera się jakimiś badaniami zagranicznymi. Hematolog twierdzi, że nie można tak leczyć pacjentów bo jesteśmy jak króliki doświadczalne...

genna - trzymam kciuki ogromniaście.

yplocka - o Was myślę nieustannie
 
Ostatnia edycja:
reklama
Yplock jak tam dzisiaj na horyzoncie? Powiedz maluchom ze tu ciocie sie martwią i zeby sie trzymały dzielnie mamusi!!!!!!!!
DIewczynki dzięki za kciuki :)
Oktavi Ja nie mam żadnego przeczucia , co ma byc to bedzie :) mój M wieczorem pocałować moj brzuch i powiedział żebyśmy słodko spali :) takie to miłosne było :) a tak to mnie pilnuje żebym słodkiego nie jadła , anja uwielbiam :) zadał wczoraj dr mnóstwo pytań i dr popłynął jakbym juz w ciąży była: nie jeść surowego , wędzonego, nie jeść słodkiego , nie pić coli ,a
Jak juz bardzo będę chciała to taką colę zero i wcisnąć do niej cytrynę bi wtedy kiedy czuć smaku słodzika, a
Na dzien dziecka dostaliśmy z M słodycze od moich rodziców i dziadków no i sie zmarnują:) a na dodatek w sobotę zrobiłam ciasto z kaszką manną na peti berach ehhh zabrałam chłopa na transfer to teraz mam :D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry