reklama

Kto po in vitro?

dorotav nic nie bralam oprucz luteiny dopochwowej wziełam teraz duphaston bo jak niendzwonia tak nie dzwonią jak ja do nich zadzwonien to chyba pospadają z krzeseł po punkcji kwawiłam a potem ten brąz ale bardzo jasny myślisz że to oczyszczanie? te dwie kruszynki jeszcze do jutra będą obsewować i mi zadzwonią:-(

agulla, dokładnie tak myślę, że to się powoli coś oczyszcza i dlatego to jest brązowe, a i progesteron może barwić się na jasny beż, gdyby to był okres byłoby czerwone ale też nie koniecznie, bo jak na forum widać to zdarza się że są krwawienia i jest piękna ciążą. Myślę i wierzę że Tobie się uda, 8 sierpnia będzie piękna beta. No i może kruszynki są leniuszkami i ruszą i będą mrozaczki.
 
reklama
dorotav niby nadzieja umiera ostatnia... ale chyba w moim przypadku juz umarla.... teraz mysle ze moze moglam brac encorton wtedy bym wiedziala ze pewnie zrobilam wszystko by sie udalo a tak to? hmmm
 
Olusia u mnie nadzieja też już umarła i nie wierzyłam w naturalsa bo mój sprawny jajnik jest pozbawiony jajowodu a tu proszę - naturalne poczęcie ;-)
Dorotav dzięki :happy: a jaki przepis? wesele na którym trzeba wyszaleć się na całego, do tego sushi i solarium ;-) i za to mam wyrzuty sumienia :sorry: A tak na poważnie pomogła histeroskopia z biopsją, encorton i euthyrox
 
Olusia, pytałaś się wczoraj o badania jakie mieliśmy od genetyka i immunologa,
genetyk: kariotypy u obojga
immunolog: CA125; przeciwciała przeciw antygenom jajnika; przeciwciała p-kardiolipinie IgG, IgM; przeciwciała przeciwjądrowe i cytoplazmatyczne ANA-1; przeciwciała p. beta 2-glikoproteinie IgG, IgM; subpopulację limfocytów CD3, CD4, CD8, komórki NK, cytomegalia IgM; tovo gandii IgG, IgM; wymaz z kanału szyjki macicy na bakt. tlenowe, beztlenowe i chlamydię; IBT z surowicy krwi u obojga, IBT na nasienia, DNA SCDC nasienia.

Proszę Cię nie poddawaj, jeszcze nic straconego, i nie obwiniaj się ze mogłaś wziąć encorton, bo sama wiesz, ze nawet mogłybyśmy stać na rzęsach a wcale to nie musiałoby pomóc, jak ma się udać to się uda, czy to z toną leków czy też bez nich, bo jeśli zarodek jest zdrowy, znajdzie odpowiednie miejsce to się przyjmie. Zrób kochana jutro betę, będziesz spokojniejsza. Trzymam kciuki by była wysoka.
 
Kasik już gratulowałam na zakwalifikowanych - niech beta przyrasta prawidłowo, a na pewno tak będzie. Teraz już może być tylko lepiej:tak:

Olusia idź na betę jutro. Trzymam kciuki żeby była wysoka. Nie trać nadziei.
 
dzwonili z kliniki mam brać duphaston 3x1 podobno jest ok ale i tak będę nerwowa aż do bety :-(powiedzieli że jak nie ma krwi to narazie nie panikować ale fajnie im się mówi co nie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry