reklama

Kto po in vitro?

Endometrioza. Niedrozne jajowody. Brak okresu i owulacji. I proszę. A na początku września do Egiptu miałam lecieć na urlop :/ Pierwsze in vitro się nie udało a przypadek sprawił że mnie mdli od niedzieli :( w pon pewnie dostanę L4. Jak ja w pracy o tym powiem :)
 
reklama
gos1512 musisz być silna, chyba wszystkie przez to przechodziłyśmy. Do bety już niedaleko, zrelaksuj się idź na spacer, masaż poczytaj dobrą książkę to ci pozwoli na chwilę zapomnieć. :)

genna piękne zdjęcie, marzę żeby to kiedyś zobaczyć.

basidrak Gratuluję !!!
 
Niestety moje obawy potwierdziły się tylko 3 pęcherzyki ale 2 nie wiadomo czy będą się liczyły. Jutro kolejne usg, ryczeć mi się chce.
Pani doktor na zastępstwie nazwała mnie trudnym przypadkiem :-(

Kasik, Olusia to Wasz dzień czekamy.Poproszę o same pozytywne informacje na poprawę nastroju.

Basidrak- może zdradzisz jak się robi dzieci? Super wiadomość.

Genna- portret się udał teraz &&&& za nudną ciążę i w końcu stop ķłaczką.
 
Ostatnia edycja:
Co robić aby żyć i funkcjonować. Męki mnie okropnie a imbiru nie tusze.

Dzięki dziewczyny.
Myślałam że to niemożliwe.
Oby wam wszystkim się udało.
Warto wierzyć w cuda. :) buziole
 
Dziewczyny kończymy miesiąc kolejnym cudem :biggrin2: Moja beta 8 dpt 93,71 mlU/ml :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: Mam tyle pracy, że nie wiem w co ręce włożyć i nie wiem jak ja mam się skupić ;-):-D Na dodatek muszę trzymać język za zębami, postanowiłam powiedzieć M po godzinie 24-tej bo to już będą jego urodziny :tak: Teraz pozostaje się tylko modlić, żeby beta prawidłowo przyrastała :tak:

Edit:
progesteron 43,36 przy lutce "100" 3 x 2 i "50" podjęzykowej 3 x 2, chyba ok?​
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry