Dziewczyny,ja sie bardzo denerwuje dzisiejsza wizyta. Jakaś nie spokojna jestem. Boje sie ze to moze byc jakas ciaza szyjkowa albo biochemicza albo co. Wiem , nie powinnam i odganiam te myśli od siebie ale do wieczora to chyba zniose jajko.
Złe mam skojarzenia z gabinetem tej kliniki,za każdym razem jak siadalam na tym fotelu to coraz gorsze nowiny, najpierw ze za mało komórek bo tylko 5 ale pewnie poszły w jakość, potem że jedna nie rosnie, potem że kolejne dwie nie rosną i po prostu boje się tam dziś siąść.
aisa79, anulla28, pijecie dużo wody/płynów te 1.5-2l które się powinno dziennie pić?