reklama

Kto po in vitro?

Dorotka... no kimnelo mi sie bo zle sypiam, chodze do wc itp...lezalam i nagle mi oczko poszlo... a mialam isc z moim na malutki spacer i nic z tego nie wyszlo;-)

A mam jeszcze stresa dzis wiec pewnie noc bedzie na pol spiocha.... ;-)

Migotka kochana nie zakladaja z gory ze zostaniesz tu sama... my tu bedziemy i bedziemy tobie i innym dziewczyna kibicowac!!:-)
 
reklama
Ehh Dziewuszki zaczyna mi brakować wiary i siły do walki :(
To wszystko tak się ślimaczy u mnie i to mnie najbardziej dobija. Inni mają transfer za transferem a ja się bujam kilka miesięcy czekając na nie wiadomo co...
 
Olusia oczywiscie kciuki zacisniete. Bedzie wszysto dobrze.

Dorota nie planuj bo jutro bedzie wysoka beta. Innej opcji nie przyjmuje do wiadomosci :-)

Migotka nie poddawaj sie, doczekasz sie. Tez czekalam caly rok zeby w ogole zaczac. Caly czas jakies problemy mnie dopadaly i tracilam czas na czekanie ale warto bylo. Widac musialam zaczekac na swoja kolej. Moze u ciebie tez tak jest. Przytulam
 
dziewczyny ja tak na szybko, bo padam na twarz.
Na wizycie ok, kropek rośnie. Obecnie ma 1,04cm. Tydzień temu miał 4,6mm, więc chyba jest ok. Tak przewidywałam że tak będzie:) Serduszko bije ładnie i nie tylko je widziałam, ale też słyszałam - przepiękny odgłos :tak: Według usg jest 7t1dzień. Oczywiście mam zlecone badania, więc sporo kasy na nie wydam:( Mam zapisać się na prenatalne, więc jutro będę dzwonić, bo podobno są duuuże kolejki. Wg ostatniej miesiączki data porodu - 18.05., a według usg - 20.05.2015:) Karta ciąży założona i następna wizyta za 3 tyg - 23.10

Luize - gratuluję pięknej bety. Kciuki za wysoki przyrost :tak:
Kiki - wiem, wiem, że nie o to chodziło:)) Cieszę się, że tak często pojawiają się pozytywne wiadomości i czekamy aż wszystkie będą po transferach i pozytywnych wysokich betach:) widać, na każdego przychodzi czas:)
Dorotka, mocno zaciśnięte kciuki za jutrzejszą betę. Niech będzie wysoka :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry