Yplocka to moje leżenie to trochę tak profilaktycznie, ale ostatnim razem poskutkowało. Nie wiem jak to jest ale np. moja ciocia całą ciążę przeleżała na podtrzymaniu w szpitalu i tak za każdym razem gdy była w ciąży. W dniu w którym poroniłam, rano zrobiłam betę która prawidłowo przyrastała, zadzwoniłam do mamy wypytać czy jak Ona była w ciąży to nie plamiła i czy też czuła się tak dobrze jak ja. Potwierdziła, że wszystko było ok, więc wydawało mi się że u nas to rodzinne że tak dobrze znosimy początki ciąży a wieczorek KONIEC.
Jakiś pech nas prześladuje, we wszystkim. W poniedziałek śniło mi się, że osoba z rodziny popełniła samobójstwo i w tym samym dniu ktoś przywalił nam w samochód i zwiał... Dzisiaj śniło mi się, że kolejna osoba z rodziny po prostu nie obudziła się i zmarła... prosiłam męża by nie jechał dzisiaj samochodem bo zaczynam wierzyć w te moje złe sny i aż się boję jak się skończy dzisiejszy dzień.
No jakaś taka pechowa jestem no...
Co do clexane ja nigdy nie brałam tych zastrzyków, pytałam o nie mojego lekarza ale stwierdził że nie ma potrzeby. On ogólnie nigdzie nie widzi potrzeby. Bo jak poszłam do endokrynologa ze względu na problemu z niektórymi hormonami typu testosteron i z nadmiernym owłosieniem to mój lekarz z Kliniki powiedział ironicznie że na nadmierne owłosienie jest dobra depilacja, moja endokrynolog nie mogła wyjść z podziwu co do takiego podejścia.
Po tym wszystkim trochę się śmieję że dla mojego gina na owłosienie dobra jest depilacja, na ciążę in vitro a na poronienia pewnie surogatka (idąc tym tokiem myślenia).
Ale o tym, że wybrałam najbardziej bezdusznych lekarzy w mieście to już Wam wspominałam...
Co do badań, to nie chcę robić wszystkiego tak hop siup. W przyszłym tygodniu może uda mi się dostać skierowanie na wit. D i kwas foliowy, a to białko C i S zrobię już po wynikach mutacji genów bo z tego co wyczytałam to one też mogą odpowiedzieć na pytanie czy powinnam brać clexane (Detekcja mutacji G20210A w genie Promtrombiny - czynnik II, Detekcja mutacji Leiden w genie Proakceleryny - czynnik V, Detekcja 2 mutacji w genie CFTR, Detekcja polimorfizmu w genie MTHFR).
Yplocka a Ty na jakim etapie teraz jesteś?