agulla84
Fanka BB :)
dziewczyny wczoraj pojechaliśmy z mężem oddać krew do badania kariotypów ciężko nam było się wybrać bo tylko do 10 rano pobierają tą krew ale to już nic z porównaniem do dzisiejszego dnia tzn dostałam telefon że bardzo im przykro ale nasz materiał do badań został uszkodzony podczas transportu tzn.zamarzł
szlak mnie chyba trafi nie dość że tyle to kosztuje czeka się do 7 tygodni to jeszcze raz muszę tam jechać
ze mną to nie problem ale mój mężus ma taką pracę a nie inna i nie może sobie od tak wziąsc wolnego! opadam już z sił !!!
szlak mnie chyba trafi nie dość że tyle to kosztuje czeka się do 7 tygodni to jeszcze raz muszę tam jechać
ze mną to nie problem ale mój mężus ma taką pracę a nie inna i nie może sobie od tak wziąsc wolnego! opadam już z sił !!!
Wczoraj kurier zabrał próbki ślin do badań genetycznych z in victy-teraz tylko czekać na wynik
Proszę napiszcie mi jak to jest z plastrami, bo już zgłupiałam. Wczoraj przykleiłam drugi plaster, za tydzień jeszcze jeden i przerwa? Potem powinna pojawić się @? Czy jak przykleję kolejny to mi się cykl przedłuży? Doktor wypisał mi dwa opakowania plaster i chyba kazał przyklejać cztery.