reklama

Kto po in vitro?

dziewczyny wczoraj pojechaliśmy z mężem oddać krew do badania kariotypów ciężko nam było się wybrać bo tylko do 10 rano pobierają tą krew ale to już nic z porównaniem do dzisiejszego dnia tzn dostałam telefon że bardzo im przykro ale nasz materiał do badań został uszkodzony podczas transportu tzn.zamarzł:szok:szlak mnie chyba trafi nie dość że tyle to kosztuje czeka się do 7 tygodni to jeszcze raz muszę tam jechać :wściekła/y:ze mną to nie problem ale mój mężus ma taką pracę a nie inna i nie może sobie od tak wziąsc wolnego! opadam już z sił !!!
 
reklama
Lilia gratuluje... piekny wynik to teraz niech ladnie pecherzyki rosna...:tak:

Tola zdrowka zycze !!;-)

kate_p7 jak bralam na wywolanie @ lutke i jak odstawialam to czekalam 2-4 dni i przychodzila sama:tak:

Anulla jeszcze raz napisze ze..przykro mi ze tak sie stalo:-( to jakas makabra!! tyle to kosztuje jak piszesz i jeszcze takie cos? to jak oni to przewozili ze takie cos sie stalo? brak slow na to !!:wściekła/y:
 
Witam.

Ja dziś 5 dzień na antykach, we wtorek wizyta, pobranie materiału na badania mycoplazmę, ueroplazmę czy jakośc tak, plus inne bakterię moje i M:sorry2: Wczoraj kurier zabrał próbki ślin do badań genetycznych z in victy-teraz tylko czekać na wynik:sorry2: A jutro ide zrobić TSH i ANA. Odstawiłam TSH bo mam mniej więcej około 1,5-2 a zaczynam brac dopiero przed stymulacją. Ciekawa jestem jaki mam wynik własnie jak nie biorę euthoryxu od maja:dry:

Dziewczyny jak jest z tym olejem lnianym? Bo ja biorę jedną kapsułkę

SKŁAD:
(1 kapsułka): olej lniany 1000 mg, w tym:omega 3 ALA 484 mg,omega 6 LA 110 mg
omega 9 OA 120 mgwitamina E 10 mg
Zastąpić przed stymylacją na płynną forme? Macie jakiś konkretny do zaproponowania? czy po prostu kupic w aptece lub ze zdrową żywnością?

 
Witajcie, mam pytanie:zawstydzona/y:Proszę napiszcie mi jak to jest z plastrami, bo już zgłupiałam. Wczoraj przykleiłam drugi plaster, za tydzień jeszcze jeden i przerwa? Potem powinna pojawić się @? Czy jak przykleję kolejny to mi się cykl przedłuży? Doktor wypisał mi dwa opakowania plaster i chyba kazał przyklejać cztery.
 
liskka, na bank jest Mu bardzo dobrze u mamusi w brzuszku, ale fajnie że masz wizyty co 2 tyg, tak przez całą ciążę będzie ? i za każdym razem usg ?

agulla84, a to pech, a czy w związku z tym nie mogą Wam tej krwi pobrać popołudniu ? w końcu to ich wina.

GizaS
, hm, ja swój olej pierwszy kupowałam w aptece LenVitol olej lniany, tłoczony na zimno, 250 ml - Portal Dbam o Zdrowie ale ostrzegam jest ohydny i ma tylko 3 miesiące terminu ważności, następy to już kupiłam w markecie https://www.e-piotripawel.pl/towar/olej-lniany/259418/query/olej+lniany/page/1 smakowo też ohyda, ale lepszy od tego pierwszego. Czy zastąpić na płynną wersję to nie wiem, może porównaj skład.

yplocka1
, nie pomogę niestety z plastrami nigdy ich nie używałam, a nie możesz zadzwonić do doktorka i się upewnić jak to było ? albo chociaż zostaw wiadomość położnej a potem oddzwoń.
 
Ja piję olej lniany z Oleofarmu, względnie smakuje;-)
A ananasa też zakupię, tylko później;-)
Jak dobrze dziewczyny, że jesteście;-)
Dzięki za wszystkie dobre rady;-)
Z Wami o wiele raźniej;-)
 
agulla84, rozumiem Cie doskonale. Nam też nie zawsze wszystkie terminy po drodze. Przykro mi że przez taki błąd znów musicie czekać.

dorotav, wygląda na to że tak, wizyty co 2 tygodnie. Nie wiem czy tylko w 1 trymestrze czy przez całą ciążę, ale wydaje mi sie że przez całą. I usg chyba też, do tej pory miałam robione na każdej wizycie, oprócz pierwszej
Ach, nie wytrzymam do 18 ...
 
Ostatnia edycja:
reklama
agulla wyobrażam sobie jaka jesteś wściekła. My mieliśmy kiedyś podobną sytuację, pojechaliśmy 120 km na badanie nasienia, oddaliśmy materiał a oni po godzinie dzwonią, że labo jest teraz krócej czynne i mogą zrobić tylko to pierwsze badanie, po 3 godzinach już nie. No ale kasy oczywiście nie oddali :wściekła/y:

Gizas ja brałam tabletki do punkcji a później brałam olej lniany z Oleofarmu, nie jest taki zły.

Yplocka z plastrami nie pomogę bo nigdy nie używałam, najlepiej zadzwoń do lekarza.

A ja się dzisiaj bardzo ucieszyłam bo dowiedziałam się, że osoba z którą współpracuję posłuchała moich rad odnośnie kliniki (wcześniej podchodziła 3 razy w Invimedzie w Gdyni) i pojechała do Bociana w Białymstoku, skorzystała z adopcji komórek i udało się za pierwszym razem, jest w 13 tygodniu ciąży bliźniaczej :-) Kiedyś Wam chyba o niej opowiadałam, że od słowa do słowa okazało się, że podchodziła do ivf ale w wielkiej tajemnicy, nikt oprócz jej M o tym nie wiedział. Pierwszy raz w życiu rozmawiała o ivf z kimś obcym, bardzo jej te rozmowy pomogły, dziękowała mi. No a teraz jak jest taaaaaaaaaaki efekt tych rozmów to chyba mnie wychwala pod niebiosa ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry