Hess - ja miałam dodatkowo tylko kwas foliowy a potem w połowie dodany Cetrotide, żeby pęcherzyki nie pękły przedwcześnie. To też zastrzyk, jak dla mnie gorszy, zdecydowanie bardziej bolesny...
A propos zastrzyków - wczoraj pytałam lekarza o Clexane, powiedział, że faktycznie wiele osób go teraz stosuje, ale według niego jest on nadużywany, często bez wskazań, co może z kolei prowadzić do nadmiernego upłynnienia krwi... Ja na razie kupiłam sobie witaminy dla ciężarnych, pan doktor kazał, może będę też dalej brała acard, ale tylko po jednej tabletce.