reklama

Kto po in vitro?

Hess, godz. 16.20:-)
Dasz radę, ja jestem sztrasznie niecierpliwa i ten czas szybko zleciał i Tobie też pewnie zleci;-)
Nim się obejrzysz będzie już po punkcji:-)I będziesz czekała na transfer blastusia;-)
 
reklama
calineczkaa ja mam PCOS:tak: u mnie pecherzyki rosly w miare rowno...


Dziewczyny a ja sie dzis przerazilam.. jak wiecie od paru dni pobolewa mnie brzuch jak na @, leze i zazywam leki, poszlam nie dawno do wc i zobaczylam na papierze plamienie, zamurowało mnie... przyszlam do pokoju i polozylam sie, zadzwonilam do gina ale nie odbieral, pewnie ma jakis zabieg, czekam od niego na odzew.... albo za chwile znow bede dzwonic do niego :-( boje sie....:sad:
 
Olusia - spokojnie, poczekaj na odzew lekarza, a jak nie będzie dzwonił, to pojedź do szpitala. Po co czekać i się zamartwiać. Na pewno będzie wszystko dobrze, trzymam kciuki Kochana:tak:

calineczkaa - no, 3 sen to już musi się przełożyć na realną ciążę ;-) Mnie się tylko raz śniło, że jestem w ciąży, ale nie teraz, tylko ogólnie podczas tych całych starań :) Miły to był sen :happy2:
Szkoda, że to USG nie wypadło u Dr P. za tydzień, tylko u Pani Dr Szpetnar. Mam nadzieję, że jest dobra i miła i będzie odpowiadać na pytania.
 
sakatynka - ło matko, toś mnie pocieszyła :no: A nie miła w jakim sensie? Że nie rozmawia, nie odpowiada na pytania, czy daje kąśliwe uwagi?
Czytałam o niej komentarze w necie, to ma 3 pozytywy, 3 negatywy i 1 neutral i właśnie piszą, że nie miła i w ogóle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry