reklama

Kto po in vitro?

reklama
Asia jezeli dotaniesze wcześniej @ to musisz przyspieszyć wizyte, 15 lub 16 dnia brania antyków bedziesz miała włączony gonapeptyl i to esy ważne , właściwa stymulka dopiero jak dostaniesz kolejną @ po skończonych antykach i możesz zacząć stymulke 3-10 dc w zależności jak bedziesz wyciszana gonapeptylem
 
Dorotka Kochana dobrze ,że już w domciu.

Ale jak to możliwe ,że po takich przeżyciach kobieta napotyka na takie trudności????:angry: Nawet wtedy musi mieć pod górkę???

Wypoczywaj Słoneczko ...pewnie to mało pocieszające , ale lepiej ,że stało się to w tak wczesnej ciąży...
Właśnie rozmawiałam z kolezanką z pracy. Była na L4 ciązowym , na 1 listopada miała termin porodu i niby wszystko ok ...nic nie wskazywało na to ,że Mały urodzi się martwy. W poniedziałek rano była na wizycie u gina ...zrobił usg , kazał się jej ubrać i ze słowami " przykro mi , ale dziecko jest martwe " kazał jechać do szpitala :angry::angry: Nic żadnego współczucia ...nawet nie zapytał czy jest mąż , albo czy ma jak dojechać ....brak słów...a raczej same niecenzuralne :angry::angry:
We wtorek urodziła martwego synka ...ważył 4200...(*)
 
dorotav - cieszę się, że się odezwałaś, martwiłam się. Całym sercem jestem z Tobą, łączę się z Tobą w bólu. Trzymaj się kochana, bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić :-(

Asia_77 - co Ty piszesz?? Przecież to niemożliwe... jak to się mogło stać na ostatniej prostej... :-(:-(:-(
 
Dorotko - trzymaj się, dochodź do siebie, a jak już będziesz czuła się na siłach wracaj do boju!!


Jestem już w domu, po wizycie przed stymulacją. Od jutra zaczynam zgodnie z planem.
Lekarz stwierdził, że badania są ok, tymi zakaźnymi się nie zainteresował.
Od razy wziął mnie na USG i zaczął liczyć pęcherzyki, ale szybko się poddał, powiedział, że tyle ich mam, że nie zliczy ich. No to się pytam, czy 10 czy 15 czy więcej? Powiedział, że znacznie więcej.

Jak już się ubrałam i wróciłam do biurka, to dowiedziałam się, że mój przypadek był omawiany na konsylium lekarskim, bo rzadko trafia się pacientka z tak wysokim wynikiem AMH (29,12). No i ustanowiono na tym „spotkaniu“, że będą mnie delikatnie stymulować, bardziej nawet blokować. I stymulacja będzie dłuższa, ok 11 dni (ale oczywiście zobaczy się w trakcie, jak to idzie). Dr stwierdził, że w moim przypadku łatwo o hiperkę, więc nie będzie szalał.

I mam Gonapeptyl jeszcze 2 razy brać co drugi dzień, Menopur codziennie, ale w takiej konfiguracji 150-75-75-150-75-150-150 i na 4 ostatnie dni Gonapeptyl już codziennie.

Za tydzień w piątek (14.11) mam podglądanie pęcherzyków, ale niestety u innego lekarza, bo Dr P. Nie ma tego dnia. Więc inny doktorek zadecyduje o dalszej stymulce. No i udało mi się wreszcie doprosić o umówienie wizyty do anesteziologa i mam tego samego dnia co podglądanko.


Aaaaaaa i pytałam jak zapłodnienie zrobią i po ilu dniach transfer, więc będą wprowadzać od razu plemnik do komórki, a transfer po 5 dniach.
 
reklama
dziewczyny ja po prenatalnych. Trafiłam na gburowatego lekarza, nic nie wiem, skierował mnie na badania krwi i wynik mam 18.11 u genetyka. Także wtedy zobaczymy co będzie. Nie nastawił mnie optymistycznie, a wręcz przeciwnie. Szczerze, to już nie chcę o tym myśleć, bo mam dosyć dzisiejszego dnia. Tylko lekarz skupił się na określeniu płci i że jest szansa na dziewczynkę. Ale to za wcześnie i wszystko może się zmienić.

Dorotka, przykro mi, że przez to musisz przechodzić. Trzymaj się kochana i odpoczywaj w domu. Mam nadzieję, że cas szybko ukoi Twój ból i wrócisz do walki:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry