A ja bym chciała dostać @ buuu.....dzisaj 41dc:-( i nadal nic...qurcze czy ja mam jakieś specjalne zaproszenie wysłać
kikifish wyniki po 15ej?
Asia_77 jak się wszyscy wypowiadają w sprawie twojego M to i ja się wypowiem.
Może to, że jestem po drugiej stronie barykady coś zmieni. Ja związałam się z moim M wiedząc, że jest bezpłodny. Co prawda rzeczywistość trochę mnie przerosła. Moim zdaniem, problem bezpłodności wyostrza wszystkie inne problemy w związku, co powoduje że obie strony nie są usatysfakcjonowane tym związkiem już i zostawiają partnera. Czasem tego załują, czasem nie.. ale nie zostawiają bo ktoś jest bezpłodny...Czasem tych związków już nie ma po tej całej walce..Czasem światopoglądy są tak różne że lepiej się rozstać. Ale jeśli człowiek naprawdę kocha, to znajdzie sposób, jeśli nie chce znajdzie powód. Sama wiesz kogo sobie wzięłaś za męża, i jak do tej pory sobie radziliście, więc myślę że znajdzie się kolejny sposób na doczekanie się dziecka.
A jak nie? to nie wiesz co masz w gwiazdach zapisane
Dróg jest wiele ale tylko jedna z nich jest twoja.
edit: Może za malo klarownie napisałam. Chodzi mi o to żeby nie generalizować. "zostawi bo jestem bezpłodna"..W życiu nic nie ma prostego zero jedynkowego wytłumaczenia.
Jak nie zostawił do tej pory, to później tez nie zostawi. Ale głowy uciąć sobie za to nie dam, bo nie znam planu przewidzianego dla Ciebie:-)

kikifish wyniki po 15ej?
Asia_77 jak się wszyscy wypowiadają w sprawie twojego M to i ja się wypowiem.
Może to, że jestem po drugiej stronie barykady coś zmieni. Ja związałam się z moim M wiedząc, że jest bezpłodny. Co prawda rzeczywistość trochę mnie przerosła. Moim zdaniem, problem bezpłodności wyostrza wszystkie inne problemy w związku, co powoduje że obie strony nie są usatysfakcjonowane tym związkiem już i zostawiają partnera. Czasem tego załują, czasem nie.. ale nie zostawiają bo ktoś jest bezpłodny...Czasem tych związków już nie ma po tej całej walce..Czasem światopoglądy są tak różne że lepiej się rozstać. Ale jeśli człowiek naprawdę kocha, to znajdzie sposób, jeśli nie chce znajdzie powód. Sama wiesz kogo sobie wzięłaś za męża, i jak do tej pory sobie radziliście, więc myślę że znajdzie się kolejny sposób na doczekanie się dziecka.
A jak nie? to nie wiesz co masz w gwiazdach zapisane
Dróg jest wiele ale tylko jedna z nich jest twoja.edit: Może za malo klarownie napisałam. Chodzi mi o to żeby nie generalizować. "zostawi bo jestem bezpłodna"..W życiu nic nie ma prostego zero jedynkowego wytłumaczenia.
Jak nie zostawił do tej pory, to później tez nie zostawi. Ale głowy uciąć sobie za to nie dam, bo nie znam planu przewidzianego dla Ciebie:-)
Ostatnia edycja:
wiec o szpitalu wiem duzo...