reklama

Kto po in vitro?

Agulla dr M sam zaproponował zbadanie magicznej trójcy czyli chlamydii, myco i ureaplasmy, co prawda chlamydię robiliśmy do MZ ale w pakiecie było taniej za 3 badania a chlamydia i tak jest potrzebna aktualna:sorry: Minus że dr chciał tylko zbadać mnie- w sumie logiczne bo tą bakterią zarażamy się płciowo-ale ja zasugerowałam żeby M też zbadac no i tak się stało. Dzięki Bogu bo gdyby tylko mnie zbadana to nic by nie wyszło bo mam jakąś odporność na tą bakterię i sam dr m powiedział że jestesmy jednym na ileś tam przypadków takich:baffled:ale antybiotyki braliśmy razem przez 10 dni, przerwa tygodniowa, ponowne badanie i po dwóch tygodniach wynik że bakterii już nie ma:sorry:
Witaj Kosmi.:tak: Przed rozpoczęciem stymulacji dr powinien zrobić usg i zalecić badnaie estradiolu i progesteronu. Jeśli endometrium bedzie odpowiednie i wyniki hormonów niskie to można zacząć się kuć. Ja po odstawieniu antykoncepcji i braniu gonapetylu dostałam @ Powiedz coś o sobie, skąd jesteś, gdzie się leczysz i takie tam:tak:
 
reklama
annemarie właśnie z rozpisu moich leków wynika, że na wizycie 19.02 na pewno nie będe po miesiączce bo tabletki anty mam do 18.02 a lekarz mi mówił, że na tej wizycie rozpocznę stymulację czyli jeszcze przed miesiączką, i trochę zgłupiałam ;-) Dopiero uczę się tego forum więc bardzo proszę o wyrozumiałość;-)
 
Kosmi pewnie będziesz szła długim protokolem i stąd wizyta przy przed ostatniej tabletce bo przy ostatniej klucic się zaczyna nic się nie martw bo w między czasie małpa też będzie
 
kosmi witaj! Raczej idziesz długim protokołem i chyba wcześniej nim szłaś skoro dopominasz się o miesiączkę. W sumie to długi protokół wygląda tak: od 1dc antykoncepcja do 21dc w tym samym cyklu od 15dc przyjmuje się gonapeptyl co drugi dzień. Przez pierwszy tydzień gonapeptylu przyjmuje się tabletki z opakowania od 15 do 21, potem jest miesiączka która przypada na drugi tydzień brania gonapeptylu. A ty od którego dnia cyklu się kłujesz?
 
hej,
annamarie współczuję odejścia Teścia i to w takiej w chwili:-( jednak teraz najważniejsze, żeby Bąbelki grzecznie siedziały w brzuchu całe 9 miesiecy;-) tego życzę z całego serca:-)
kosmi witaj:tak: ja niestety nie znam się na długich protokołach, bo szłam krótkim, a poza tym to moja pierwsza stymulacja, więc niewiele wiem na ten temat:-) ale spokojnie sztab doradzców na pewno coś wymyśli:-D
bunieczek ja w pierwszej ciąży, lata świetlne temu brałam Elevit:-) świetnie się po nim czułam, teraz jak byłam w Łodzi w aptece po leki do stymulacji to zerknęłam na półkę a tam był ten preparat - prawie się rozwyłam tak się wzruszyłam:sorry:
ewciahcg leż i odpoczywaj:-) natchnęłaś mnie nadzieją, że i mi coś może wypali bo też mam 5 dobowego mrozaczka:zawstydzona/y: najbardziej się boję, że przy rozmrażaniu coś się stanie:zawstydzona/y: a powiedzcie mi Dziewczyny jak to jest z tym crio, ten zarodek to rozmrażają w dniu transferu czy wcześniej żeby wiedzieć na czym się stoi???

a dla Chorowitków mnóstwo zdrowia:-D:-D:-D:-D

Ja mam dzisiaj 3dc i taki wściek macicy, że szok:wściekła/y: normalnie jestem tak nieznośna, że sama ze sobą nie wytrzymuje:no: oberwało się Staremu i Młodemu, aż poszli się przejść w te wichure - za to też dostali burę:crazy: z jednej strony cieszę się, że jutro idę do pracy bo mam już dość tego siedzenia i widoku własnego M, ale z drugiej tak mi się nie chce że masakra:baffled: nawet nie wspomnę o tym, że ciągle jestem głodna i tyje w oczach bo ciągle coś przegryzam:eek: jak mi ten cykl nie wypali to pewnie będzie troche przerwy do następnej próby to biorę się za siebie bo do wakacji będę wygladać jak własna mama:-p kończę marudzić, idę kogoś zabić albo coś zjeść:-p
 
hello wszystkim w ten mroźny i wietrzny wieczór. Ja właśnie pod kocem siedzę przy kominku, kot obok się wyleguje - to chyba jedyna aktywność na którą mnie i jego dziś stać ;-)

annemarie - super, że jesteś już po transferze, teraz musisz zwolnić trochę tempo, bo Twój organizm teraz musi sobie sporadzić z dodatkowym obciążeniem. Lepiej go dodatkowo nie forsować. Trzymam kciuki za pełen sukces! :-)

ewciahcg - tak mocno trzymałam kciuki za Ciebie - jak usłyszałam "skrzepy" to miałam, przyznaje czarne myśli - kiedyś przeszłam świadome"oczyszczanie" organizmu - nie kwalifikuje się to pod poronienie, bo lekarz nie stwierdził oficjalnie ciąży - było za wcześnie, a ja nieświadomo - po prostu zaczęłam mocno krwawić ze skurczami takimi, że sobie mój poród przypomniałam :no: no i skrzep w takim kształcie, że zaczęłam od razu płakać - okropne przeżycie - więc tak bardzo się ucieszyłam, jak napisałaś, że to krwiak zszedł. Hurra! :-D Ja jednak z tych pesymistów chyba jestem. Strasznie się cieszę i życzę Ci aby to trwało (kolejne 9 miechów).

Właśnie się dowiedziałam, że mojego lekarza w poniedziałek nie będzie i mamy jechac jutro - nawet się ucieszyłam. Tak więc pobudka 05:00 i wyjazd do Białego nas czeka. Rozmawiałam dziś z profesorem i mam dostać gonapeptyl (w poniedziałek 21dc) no i badanie mnie czeka. Kończę właśnie tabletki anty... nie czaję jeszcze tego wszystkiego, tak na prawdę to nawet nie wiem o co pytać jutro - jak czytam Wasze wypowiedzi to się czuje zielona jak trawa na wiosnę :baffled:

Czytając Wasze odpowiedzi na zapytanie kosmi to się zastanawiam czy nie będę iść podobną drogą. Prof. powiedział, że za 3 tygodnie kolejna wizyta by ustawić stymujację. No nic, zobaczymy... dłuży się ten czas, a jeszcze tyle przed nami...:szok:
 
Dziękuję za miłe przywitanie:tak: jeszcze nie ogarnęłam się na tyle żeby zwracać się do każdego z osobna więc pozwólcie mi na razie ogólnie.
Coś o nas;-)Gdańska Invicta staramy się od pięciu lat, u mnie jeden niedrożny jajowód, u M nasionka bdb oprócz podwyższonej chromatyny 23%, stymulacje owulacji, 3 inseminacje i dr.stwierdził że czas spróbować inv i zakwalifikował nas do MZ. Pierwsze ivf 10oocytów w tym jedna pusta i 2zdegenerowane. Zapłodnła się jedna i w piątej dobie P8A. Drugie ICSi długi protokół, 20oocytów ale tylko 6 dojrzałych 4niedojrzałe, 2zdegenerowane a reszta określona jako nieprawidłowe. Mieliśmy 3 zarodki w 3dobie b.słabe 4c 4c i 4b, 2kom.zdegenerowały.Ogólna ocena że moje komórki są kiepskie. Przy obu stymulacjach estradiol ładnie rósł wraz z pęcherzykami
No i teraz też będzie długi tylko jakoś dziwnie, bo przy ostatnim faktycznie odstawiłam anty jakoś po tygodniu brania Gonadeptylu a tym razem mam rozpisany gonadeptyl od 05.02 co drugi dzień do 19.02 i anty do 18.02. A 19.02 mam wizytę na którą mam zrobić hormony;-)
Dzień cyklu trudno mi określić bo biore 3 opakowanie anty pod rząd do tego od listopada dhea eljot i prenatal probaby na zlecenie lekarza, podobno to ma pomóc moim komóreczkom;-)
 
.szkrabek może wnikanie w to wszystko nie będzie Ci potrzebne, bo się uda za pierwszym razem:tak: Duza szansa że będziesz szła długim protokołem bo pierw masz gonapeptyl a potem pewnie właściwą stymulacje. W każdej klinice są dowolne modyfikacje tego protokołu. Ja tez idę długim za mną pierwszy gonapeptyl.
 
kate_p7 - wygląda na to, że będziemy szły razem :-) ja pewnie od poniedziałku czy wtorku zacznę brać (chyba??? w sumie jutro się okaże :-)) Właśnie przeczytałam, że ten lek wstrzykuje się pod skórę brzucha :szok: myślałam, że zastrzyki to dopiero przy stymulacji - dżisas... nie wiem czy dam radę :baffled:

Fajnie by było nie musieć wnikać w szczegóły z takiego powodu - he he :-D ale wolę się nie nastawiać - ja zdecydowanie wolę się miło zdziwić, niż sromotnie rozczarować, więc nastawiam się zwykle na ten gorszy scenariusz (choć głęboko, głęboko coś tam zawsze kibicuje i transparentem macha hihi :-D).

No nic, zobaczymy jak będzie, ale czytając forum nie nastawiam się na cud w pierwszym podejściu - to tak nawet niegrzecznie by było ;-)
 
reklama
szkrabek zastrzyki nie są takie złe, na początku i ja sie bałam- ale po pierwszym drugim zastrzyku dochodzi się do wprawy i teraz przy kolejnym moim podejsciu nawet nie mysle o nich , a nawet nie moge sie doczekac :) kiedy to będzie bo to będzie znaczyło że to już już.. :)
Trzeba wierzyć że się uda!! jednym udaje się za pierwszym podejściem a innym za 4 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry