dzięki wszystkim za rady! Olej lniany mam, śliwki suszone mam - dziś będę próbować chyba wszytskiego na raz. Ogórki kiszone z mlekiem... to w ostateczności - hihihihi ;-)
Calineczka, nie przejmuj się - Twoja psyche wariuje i stąd ten sen. Zwykle jest tak, że sny są przeciwieństwem realnego świata ;-) więc na pewno będzie dobrze!
Jak się stresujesz to snach wyjdzie najgorszy scenariusz - zawsze tak jest - czy to przed ślubem (sny o czarnych sukniach, bądź braku gości), czy przed porodem - tu specjalnie nie podaje przykładów, czy przed ważnym egzaminem... dziś mężuś niech zrobi masażyk np. stóp. Zrealaksuj się i odpręż, zrób coś miłego dla siebie. A jutro okaże się, że masz śliczne zarodeczki i transeferek zaraz :-) tego Ci bardzo mocno życzę!
Annemarie - ja niestety jeszcze zielona w tych tematach, więc ciężko mi się wypowiadać skąd ta druga kreska - ale ja bym jutro na betę poszła, bo ta niepewność by mnie zeżarła. Oczywiście życzę byś była w ciąży i mocno kciuki już mam zaciśnięte! :-)