reklama

Kto po in vitro?

Cześć,
Ja już po transferze. Mam już z sobą blastusia 4BB, ponadto czekają na mnie bałwanki na zimowisku 3 blastki 4BB.
Ze szczęścia wpadłam Pałce w ramiona, on też był bardzooo zadowolony, bo to naprawdę dobry wynik.
Także teraz leżę, mąż robi obiadek, nospa i relanium wzięte, jutro idę do pracy, ale oczywiście bez stresu i bez przemęczania:-)
 
reklama
Calineczka, super wieści!!! Pod serduchem jedno szczęście i jeszcze 3 czekają!!! wow :) musi być dobrze!!!

Hess, pod koc i kuruj się - ponad 38st to już niefajna temperatura. Chyba powinnaś lecieć do lekarza! Lepiej szybko zadziałać, by uniknąć antybiotyku!
 
Calineczka, super wieści, coś czuję, że za dwa tygodnie będziemy mieć kolejną mamuśkę :D
kiki - koniecznie powiedz lekarzom, jak coś cię martwi czy boli, naprawdę lepiej pobyć troszkę dłużej ale być pod opieką no i będziesz miała pewność, że wszystkiego dopilnowałaś :)
szkrabek - dobrze, że oko całe, faktycznie trzeba ciągle uważać bo nie znasz dnia ani godziny! ;)
 
Hess, bidulko moja, z wrażenia przed wizytą się rozchorowałaś:-)Ja ostatnio leczyłam się wódką z pieprzem, i jak ręką odjął, przeszło przeziębienie:-)
Asia, bardzo się cieszę, że to tylko polip, a nic gorszego, ale tego co się nastresowałaś, nikt Ci nie zabierze:sorry2:
Kiki, ale z kropkiem wszystko ok?
Jestem jakaś przymulona, bez kitu:-D
 
calineczkaa - a widzisz!!! Mówiłam, że będzie jeszcze rodzeństwo czekać!! Tak się cieszczę :). Blastusie bardzo ładne. Teraz trzymam kciuki by ten pod serduszkiem się wgryzł z mamusię :-) A to jednak nie Kunicki Ci robił?

.szkrabek - grzeję się, ale niestety na 18:30 muszę jeszcze iść go genetyka na wizytę, a jutro idę do internisty :tak:

Moja taka dawna lekarka mówiła, że w moim przypadku temperatura 38 stopni to dopiero stan podgorączkowy :-), ale ja się starzeję i już mnie to rozkładać zaczyna, hehe.
 
Asia. ....no to nas postraszylas. ..i już koniec zabawy. Ostatni raz . Uffff całe szczęście ze wszystko ok . U mojego em tez ok. USG jajek wyszło ok markery nowotworowe tez nie obecne.
 
Moja kochana Hess!!!!!Dzięki za wiadomość:-)Niestety nie mam jak odpisać, więc tutaj dziękuję:-)
Widzisz, i Tobie się uda!!!!!!!!Wszystko jest możliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;-)Ja czekam teraz na Twoją i Kate stymulację!!!!
 
kate Kochana Ty moja :-) Dziś rano dzwoniłam do kliniki i wyniku nie było , tzn, był ale na jakiś opis czekał . Więc jedna kochana Pani z którą rozmawiałam powiedziała ,że mam przyjechać , a ona osobiście dopilnuje, aby był już na biurku jak przyjadę . I tak też było . Nie muszę wspominać , co przeżywałam czekając przed drzwiami gabinetu.....

Przeszło mi jak zobaczyłam uśmiech na twarzy lekarki :-)

Przyznała ,że sama miała najczarniejsze myśli a ja jestem jedynym takim przypadkiem w karierze kliniki;-)

NIE MAM RAKA :-D BEDĘ ŻYĆ :-D .

To tylko polipowate endometrium. Jakiś polip musiał przerosnąć i krwawił.
Mam brać proverę od 16 do 25 dc przez 3 cykle i 16 czerwca mam histeroskopię .

DorotaMie witaj :-)

Fusun piękne zarodeczki . Już trzymam kciuki Kochana :-)

Asia ,mam nadzieje ,ze sie uspokoilas i nie bedziesz snula dalszych teorii spiskowych;-)ciesze sie razem z toba:tak:
 
reklama
calineczkaa - czyli suplementacja chyba przyniosła korzyści i może krótki protokół też :). Mam nadzieję, że i w moim przypadku tak będzie. Dałaś mi nadzieję :). Za chwilę Kate_p7 będzie miała blastusię a po niej ja :) I wszystkie się przeniesiemy na inne forum :D....znaczy inny temat, hehe.
Jakoś mam tyle pozytywnych myśli i w ogóle.......to chyba przez temperaturę :szok::-D
Fiksuję :D
Mam nadzieję, że genetyk mnie na ziemię nie sprowadzi :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry