reklama

Kto po in vitro?

Ja rano brałam lutkę w dniu transferu. Odnośnie Utrogestanu się nie wypowiem, bo nie wiem, ale czemu nie?
Ja dłużej z tą luteiną nie wytrzymam, swędzi mnie i swędzi.
Coś czuję, że będzie 5 blastek Daria!!!!:-)
 
reklama
DorotaMie wyobrażam sobie, co czujesz, będzie dobrze.[/QUOTE

calineczka a skąd to przeczucie ze pięc blastek ;)???
calineczka a moze pomyslalabys o tym utrogestanie skoro lutka tak swedzi...ja narazie biore 3x2(100mg) i w sumie nic sie niedzieje bola mnie tylko strasznie piersi ..a tak to bez zadnych reakcji ale wlasnie lekarz powiedzial ze utrogestan lepszy i zastanawiam sie czy moge sobie zamienic juz ;)
 
reklama
.szkrabek...jesli dobra passa sie rozpoczęła tontrzeba ja kontynuować, dzięki! :-) Ciesze sie, ze w marcu i Ty i Hess i kate-p7 podchodzicie, w kupie raźniej, a czekanie na info czy sa zarodki, jakie sa, czy bedzie transfer no i potem czekanie na bete wydają sie wiecznością...tortury.

mam do Was dziewczyny dwa pytania. Pierwszy raz jestem na gonapeptylu daily, kiedy po ostatnim zastrzyku zaczyna sie właściwa stymulacja? Od razu czy chwile sie czeka?
jak wiadomo tonący brzytwy sie chwyta i ja postanowiłam pójść na akupunkturę, czy któraś z Was tego próbowała? Nie wiem czy jest sens wywalać kasę, a z drugiej strony niektóre kliniki maja to w swojej ofercie wiec chciałabym myślec, ze jest to jakos naukowo poparte. Co myślicie?
milego dnia życzę!

DorotaMie kciuki za zarodki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry