reklama

Kto po in vitro?

calineczka, gratuluję ładnego przyrostu bety i niech dalej rośnie, a Kropek mocniej wgryza się w mamusię ;-)

Daria, blastki 1BB, to piękne blastki są. Moja córcia będzie właśnie z takiej blastki. Też w nią nie wierzyłam, a teraz proszę - rośnie ładnie i daje popalić wieczorami, a za 2,5miesiąca będzie z nami po tej stronie brzuszka. Nie trać wiary w swoje zarodeczki i trzymam kciuki za piękną betę :tak:
 
reklama
Anulla28 gratuluję córki w brzuszku:) ja mocno.wierze.w swoja blastke i niedziekuje jak narazie:* calineczka za.Ciebie mocno trzymam kciuki cały czas i za.was.wszystkie :)! Ja dostalar utrogestan zamiast luteiny szybciej się wchłania i.niepodraznia. Ale jeśli chodzi o moja wizytę u palaszewskiego stwierdzam ze.jest dziwnym lekarzem....
 
Calineczka sliczna beta :)

DorotaMie moj wynik AMH jest z wrzesnia 2013, po 2 ostrych stymulacjach na pewno sie mocno obnizyla. Przy kazdej stymulacji mialam max 3 komorki. Stymulowali mnie Menopurem 300 j, zawsze krotki protokol. Po pierwszej nieudanej probie, wtedy kiedy nie mialam zarodkow zaczelam drazyc genetyke. Po drugiej nieudanej probie ruszylam immunologie i tutaj chyba znalazlam powod niepowodzen - zbyt wysoki % komorek nk, zbijalam je encortonem 3 miesiace i w koncu sie udalo. Bralam przez ponad pol roku DHEA Eljot 75 (lekarz zalecal 50), omega 3, koenzym Q10 300 mg, d-vitum 2000. Przed sama stymulacja zaczelam tez brac acesan (odpowiednik acardu), pozniej dolaczylam clexane 0,4. Jadlam tez ananasa i pilam olej lniany. Chwytalam sie wszystkiego czego tylko moglam. Do trzeciego podejscia podeszlam z rezerwa, mialam plan "B" - Bialystok i chyba to trzymalo mnie w pionie. Moj doktorek twierdzil, ze dopoki moja rezerwa nie jest zerowa to warto probowac z wlasnych komorek wiec probuj, nie poddawaj sie, zmien lekarza, klinike i dzialaj bo warto :)

dagpio witaj i gratki :)

daria nie grzesz kobieto! Moj zarodeczek 1BB wlasnie mnie kopie po zebrach ;)
 
Kasik36 nasze historie sa troszkę podobne,liczę na ten sam finał co u Ciebie:-)

Calineczkaa po transferach miałam też, jak i sykatynka, 3 weryfikacje, w 3,7 i 10 dpt.wysyłałam wyniki (prg,estradiol i bete) i oddzwaniali z kliniki: podtrzymywali bądź zwiększali dawkę leków.

Sykatynka powtórzę co napisała calineczkaa, co się odwlecze....Lepiej by macica była dobrze przygotowana.

Daria trochę więcej wiary kochana!!! Trzymam bardzo kciuki!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry