.szkrabek
Fanka BB :)
Calineczka, ja nie miałam przez całą ciążę żandych żyłek na piersiach. Podobnie nie miałam ciemnej linii na brzuchu, ani wymiotów... wszystko jest tak indywidualne, że nie ma co porównywać - jedna ma tak, druga tak :-) widzę, że nie przerwanie doszukujesz się czegoś w sobie - przestań! bo osiwiejesz kobieto ;-) ciesz się tym co jest - załóż może pamiętnik i spisuj sobie różne rzeczy - ja tak zrobiłam jak tylko zaczęłam się starać o dziecko i mam spisany cąły czas ciąży i czas z maluchem i teraz spisuję sobie jakieś fajne powiedzonka syna bądź sytuacje - super jest do tego wrócić, bo tyle wspaniałych chwil nam ucieka... no i jest zajęcie ;-)