reklama

Kto po in vitro?

reklama
lolitka zapłodniły się 3 z 6 oocytów, tragicznie mało tym bardziej że ostatnio na 4 oocyty mieliśmy 4 zapłodnione:-(. Pewnie jutro się dowiem ile z nich się rozwija... bo na razie się tylko zapłodniły:-( i tylko 3.

Dariaa dwucyfrowej &&&&:-p
 
lilka obym miała tyle szczęścia co ty, bo jakoś idzie jak po gruzie :-( wszystko kiepskie, zaskoczyli nas punkcją i "stary" materiał był. Do tego komórki nie dojrzałe, więc wynik pewnie marny będzie.
 
reklama
A ja cały czas upieram się w przekonaniu, że siła w jakości, a nie ilości.
Wiem, że ta liczba może być demotywująca, ale często jest tak, że to właśnie te pojedyńcze sztuki ładnie się dzielą i przyjmują w macicy.
Oby czas szybko zleciał do soboty i miłego zaskoczenia życzę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry