reklama

Kto po in vitro?

No dobra, debiutuję :)

MARZEC

30: OlaSz - udany transfer
30: szkrabek - druga beta
31: Uda się - pierwsze testowanie


Ying - Ying - udany criotransfer

KWIECIEŃ

01: kasik36 - cesarka :)
01: pigwa - punkcja
02: kate_p7 - wizyta serduszkowa
02: dariaa16 - udany transfer
02: szkrabek - wizyta u gina prowadzącego
03: sykatynka - wizyta kontrolna
07: Madziulka Rz - wizyta kontrolna
07: kikifish87 - wizyta kontrolna
09: sykatynka - udany transfer
18: szkrabek - USG kontrolne w klinice
22/24: Hess - przygotowanie do criotransferu

Yplocka1 - udany criotransfer
Annemarie - początek stymulacji

MAJ

Hess - criotransfer
andromeda5 - criotransfer
blueskye - criotransfer

Proszę mi tu pisać dziewczynki kogo gdzie i na co wpisać, bo z kilku ostatnich dni mogłam wiele przegapić :)
Szkrabku, dodać dzisiaj Twoją wysokaśną betę czy dzisiaj nie badasz?
 
reklama
sykatynka, jestem już w kalendarzu na dziś :-) dzięki.

Hess, ja już po badaniu, rano miałam pobranie. Standardowo muszę czekać na wyniki do 20:00 :dry: Współczuje Ci, że Twoja @ tak boli, ale dobrze, że już się pojawiła - jedna z głowy, że tak powiem ;-)

siema calineczkaa, co tam u Ciebie i malucha?
 
Cześć dziewczynki

szkrabek - no proszę co ja widzę pozytywna beta, gratuluję :-)

dorotav - Dorcia sorki że teraz odpisuję ale kilka dni nie miałam czasu tu zajrzeć. Zastrzyki w udo robisz bardziej tak z boku , po prostu wymacaj sobie gdzie masz więcej ciałka to wtedy łatwiej wchodzi.;-)

Olusia - Gratuluję przyjścia na świat Twoich maleństw. Mam nadzieję że wszystko z Tobą ok. Teraz to już sama radość Was czeka. Pozdrawiam

GizaS - Kurcze już jesteś po prenatalnych:szok: ale Ci zazdroszczę. Ja w czwartek mam wizytę serduszkową dopiero a tak się boję , jakoś wydaje mi się że coś jest nie tak. Przestało mnie mdlić chociaż za bardzo mdłości nie odczuwałam ale zawsze coś jakiś objaw był i brzuch jakiś taki mniejszy mi się wydaje od paru dni. Zwariować można. Gratuluję córci to jest moje marzenie ale oczywiście synusiem też nie pogardzę. ;-)

Uda się
- trzymam kciuki za Twojego kropka

Dziewczynki możecie mnie wpisać do kalendarza na czwartek na wizytę serduszkową . Dzięki
 
sykatynka puszczam wirtualne fanfary:-p jeszcze z miesiąc i będziemy Cię szukać na ciężarówkach:-D

Hess to jednak dobrze ze crio masz później już tylu zarazków nie będzie:-p

szkrabek to trzymam kciuki za betke trzycyfrową, ale moim zdaniem to tylko formalność:-p a jak po dostinexie się czujesz?
 
No widzisz szkrabku, mój debiut i od razu faux pas :)
Niemniej jednak niezmiennie trzymam kciuki :)
Calineczka, kłujesz się clexanem? Wydawało mi się, że już wczesniej się kłułaś? Ja będę się kłuła od dnia punkcji i mam przykaz, że jak coś, to całą ciążę :(
 
Jo.M znam ten strach ja tez czekam na wizytę serduszkową i boje się że coś jest nie tak..:-( i skończy się moje szczęście...a u Ciebie który to dpt w czwartek? bo ty to chyba dalej jesteś niż ja;-)

Calina pogoda do d... ale ja i tak mam fale senności jak jest ładna pogoda i do niczego się nie nadaje.
 
kate_p7 - nie dziękuję :-)
Po dostinexie - hmm, mam wrażenie że lepiej - tzn. jak nie wstaję to w ogóle czuję, że jest ok. Jak wstanę brzuch od razu mi się napina i jest twardy, zaczyna boleć. Chodzę jak chinka - drep drep drep, jedna noga za drugą, ale już jest lepiej niż w sobotę - to chyba było apogeum - a może dlatego, że zaczęłam właśnie brać dostinex? :confused: Brzuch ciągnie i kłuje, nie bardzo mogę się wyprostować, więc jestem taka przykurczona... ech... ile zwykle hiperka się utrzymuje w ciąży? Ja już jej nie chcę :no: ale myślę, że nie pójdzie tak gładko jak z kalendarzem ;-)

sykatynka, powodzenia kochana, widzę, że dziewczyny już dały Ci robotę hahaha ;-) ostatnio miałam wrażenie, że jakoś wszystko przycichło u nas - wizyt nie było etc. na reszcie coś się ruszyło, to może szybciej wszystkie na ciężarówki przejdziemy! :tak:
No i szykuj się na na pozytywną bete niedługo ;-) kate_p7 ma rację, ja ok miesiąca prowadziłam kalendarz i bum :-) ( i mam nadzieję, że tak już zostanie z tym moim bum :-().

Jo.M. dzięki! Ja sama byłam i jestem w szoku. A Ty jak już daleko jesteś? W czwartek wizyta serduszkowa, tak samo jak kate_p7 :)

calineczkaa - super że nic złego się nie dzieje. Zazdroszczę Ci, że już w święta ogłosicie nowinę! :-) To chyba najlepszy czas na takie newsy! Ja muszę na razie wszystkim dookoła ściemniać i jest to strasznie męczące...
A co do senności - to ja śpię od tygodnia non stop niezależnie od pogody jestem zmęczona i śpiąca... zasypiam na stojąco...

Ja myślicie kiedy najbezpieczniej powiedzieć? Po wizycie serduszkowej? Jak było u Was lub jakie są plany?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry