Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


liskka - ja to się boję jeszcze tam do Was przejść - choć od kilku dni już podczytuję Was :-) i już mnie nawet korciło by coś odpowiedzieć, ale się powstrzymałam (co jak na mnie jest mega wyczynem ;-)).
Madziulka - dokładnie tak samo uważam. Nasz komfort psychiczny jest teraz najważniejszy! Ja też sie lepiej od razu poczuję jak moja ginka będzie wiedziała o wszystkim i będzie miała rękę na pulsie. Już się czwartku doczekać nie mogę jak jej powiem (choć sama mi na betę wystawiała skierowanie, więc pewnie już wie :-)). Przeszłam z nią przez swoją pierwszą ciążę, którą mi 3 razy uratowała przed stratą, dlatego ufam jej jak nikomu innemu w tej kwestii.
sykatynka, ja przed stymulacją dla poprawy komórek jajowych przeszłam przez drastyczną dietę - zalecenie z kliniki. I choć wspominam ją strasznie to efekty były niesamowite! Jest to głodówka lecznicza (dieta warzywno - owocowa). Oczywiście nie namawiam, to musi być świadoma decyzja każdej z nas + może lepiej by lekarz też wyraził na to zgodę... sama nie wiem...
Wszystkie zasady spisane są na stronie, tylko trzeba się jej stricte trzymać, bo dieta ma na celu oczyszczenie organizmu i po 3-4 dniach diety i złego samopoczucia przychodzi dawka świeżej energii i zaczyna być widać efekty. Ja miałam stosować 2 tyg, ale nie wytrzymałam i 10 dniach się juz złamałam. Ale codziennie schudłam ok 0,5kg. Siedziałam na forum wsparcia z dziewczynami, które przechodziły to samo i one potrafiły po 6 tyg być na diecie (więcej nie wolno jednorazowo) i chudły po 15-20kg. Miały niesamowite samozaparcie!
Oczywiście nie wolno się rzucić po diecie na tort z kremem i fast foody, bo efekt jojo murowany, ale ładnie można utrzymać wagę. Mi po odstawieniu diety wrócił 1kg (a schudłam 5kg).
Informacje o Diecie Warzywno-Owocowej autorstwa Ewy Dąbrowskiej
To tak w razie czego dla wszystkich dziewczyn borykających się z dodatkowymi kg i silną wolą - mi jej niestety zabrakło. Na szczęście 5kg to było to ile mi było trzeba by znów się poczuć dobrze i teraz z perspektywy czasu cieszę się, że przez nią przeszłam (choć łatwo nie było - szczególnie gotując "normalnie" dla moich chłopaków).
dariaa16 - kurcze dziewczyno - Ty nie do pracy tylko się wykuruj dobrze! Widać, że organizm jeszcze osłabiony... szczególnie, że musisz mieć teraz siłę przed transferem by dzieciaczka ugościć najlepiej jak można!![]()