reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dzięki za miłe przyjęcie.
Boję się bardzo o wynik tego transferu bo mimo końskich dawek leków (3x4 luteina 3x2 Duphaston) walczę z dość niskim progesteronem; w 3dpt miałam PRG tylko 11.
 
dziewczyny

jestem zalamana - moje tsh jest za duze i nie powinnam przystepowac do kolejnego imsi zanim nie wylecze... problem taki ze tutaj mowia ze moje tsh jest prawidlowe (a nie jest) i nie chca mnie leczyc. sie pochlastam chyba bo juz nie wiem co zrobic
 
ilość plemników 72mln/ml ale niestety to był 2005 rok a nie 2011:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

lolitka tylko się nie chlastaj, może faktycznie nie jest takie złe, jeżeli nie chcą cię leczyć, ale jeżeli jesteś niepewna to może poradź się jeszcze jakiegoś lekarza
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
LAURA81-witam u nas,napewno bedzie ci tu dobrze,dziewczyny zawsze sluza z pomoca a milych slow ktore dodaja otuchy zawsze pod dostatkiem,ja tez jestem po pierwszej probie nie udanej i to moja druga ale nie z mrozaczkow choc mam jednego tylko na swierzo i tez czekam i czas cholernie sie dluzy jestem 3dpt i tez mnie zakuwa w podbrzuszu ale staram sie nie panikowac moze to dobry znak?trzymam kciuki !!!!!!
 
reklama
lolitka200-----Wedlug mnie masz dobry wynik tsh i nie powinnas sie martwic:-).
Jesli masz zastrzezenia co do niego to moze udaj sie do endokrynologa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry