reklama

Kto po in vitro?

lolitka ja się nie znam jaki ma wpływ tsh przy in vitro, ale jeżeli uważasz, że nie jest dobrze to weź sprawę w swoje ręce, bo ja mam takie odczucie, że w większości tam gdzie wykonują in vitro nie za bardzo przywiązują roli do wyelimowania wszystkiego co mogłoby zaszkodzić udanemu transferowi, no właśnie jak pisze ala ja też znalazłam normę do 4 ale rozumiem ,że na twoim wyniku jest norma do 2,5
 
reklama
Hormon tsh rowniez wplywa na poziom cholesterolu,wapnia,sodu,potasu. Przy wysokim poziomie tsh rowniz wystepuje podwyzszona wartosc cholesterolu.
 
Hormony tarczycy wplywaja rowniez na przemiane materii i inne narzady ktore biora w niej udzial co wplywa na poziom cholesterolu.

Lolitko200- nie zadreczaj sie, poziom tsh masz dobry !!!!! naprawde.
 
Ostatnia edycja:
Kama35 - również będę trzymać kciuki za Ciebie. To czekanie jest chyba najgorsze z tego wszystkiego... Ja testuje w poniedziałek...jeszcze 3 dłuuugie dni niepewności.
Po pierwszym transferze miałam dużo więcej optymizmu ale też bardzo przeżyłam niepowodzenie. Teraz podchodzę z dużą rezerwą... aż boję się pomyśleć że może się udać.
 
AlaT - kochana jestes. Bzzz, do srody czas szybciutko minie i lada chwila dolaczysz do transferujacych. U mnie wszystko tym razem potoczylo sie blyskawicznie. Hej Laura - witaj, ja mam podobne odczucia do Twoich a mianowicie za 1szym razem bylam optymistka, ale teraz odwrotnie - nawet zdarza mi sie zapomniec ze czekam na II. Lolitka - moze poradz sie jeszcze jakiegos innego specjalisty,ktory cos Ci doradzi. Kurcze, medycyna jest na takim poziomie, ze babki po 50 tce zachodza w ciaze wiec nie przyjmuje do wiadomosci braku szans zostania mama dla nas - pieknych i mlodych - ze wzgledu na jakies zanizone parametry.
 
vane

nie no - wsio mozna wyleczyc... tylke ze mi to aktualnie popsulo plany z czerwcowym podejsciem, a bardzo mi zalezy zeby wlasnie podejsc w czerwcu bez zadnych opoznien i tu caly pies pogrzebany. sam hormon to chrzanic go - zawsze mozna wziasc tablety i po zawodach (tyle ze najpierw musze byc w cywilizownaym kraju coby mi to dobrze zbadali i leki dali)
 
reklama
Hej Koleżanki :)


Ja dziś zaczęłam stymulację GONALEM F w ilości 150 jednostek na zastrzyk- chyba standard?
Mam pytanko jak długo się tym stymulowałyście? Wiem kochane, że to indywidualna sprawa, ale mi lekarz powiedział, że tak ok. 10 dni będę się kuła? A jak u Was było? A 10 dni czy jakoś tak ten zastrzyk na pęcherzyki po 24h- 36h punkcja?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry