Hess - właśnie o tym pisałam, mówiłas że masz insulinoopornosc, a w każdym razie problem z insulina, twoje komórki się kiepsko zapladniaja - to może być ze sobą powiązane! Nie wystarczy nie jeść słodyczy i jeść mniej - trzeba wprowadzić porządną dietę oparta na niskim indeksie glikemicznym - uwierz mi że znam mnóstwo przypadków gdzie prawidłowa dieta doprowadziła do tego, że dziewczyny, które w ogóle nie miały owulacji, po kilku miesiącach zaszły naturalnie w ciążę! Naprawdę warto się tym zainteresować, nie tyle dla schudniecia co dla osiągniecia upragnionego celu! Ja na początku też myślałam, że to kwestia słodyczy, a to też kwestia odstawienia białego pieczywa, białego makaronu, białego ryżu, ziemniaków, wszelkich dodatków chemicznych (slodzikow, glutaminianu sodu, sosów z torebek, nawet niektórych mieszanek przypraw), ograniczenie owoców (bo to sam cukier) .... Trzeba uważać nawet na takie rzeczy jak gotowana marchewka! Ale ja uważam, że warto, patrząc na twój przypadek w tym może tkwić przyczyną a przynajmniej jedną z przyczyn.... Do tego regularne posiłki, obowiązkowo śniadania najpóźniej godzinę po wstaniu no i ruch, nawet niewielki, nawet codzienny szybki spacer....