reklama

Kto po in vitro?

reklama
no patrzcie kogo tu przywiało:-p

lolitka
miło Cię widzieć:-) miło że o nas jeszcze nie zapomniałaś. Na razie usg genetyczne w pt, więc trzymaj kciuki. A jak z młodym, nadal AZS szaleje, czy już troszkę złagodniały objawy?

edit: jak zobaczyłam twój post od razu dostałam banana na twarzy:-)potrafisz człowiekowi dzień umilić.
 
Cześć Dziewczyny,

OlaSzy, lez i odpoczywaj. Praca sie nie przejmuj najważniejsza jesteś Ty i Twoja ciąża :tak:

Madziulka, gratuluje 5-ocentrymetrowych cudownych wrażeń. Masz racje dla tych chwil warto przejść te ciężka drogę i walkę .

Sykatyna, gratuluje przejęcia kalendarza ;-) możesz zmienić datę mojej wizyty na 2 czerwca? Dzieki :-)

Emenems, Ty dzis robiłaś kolejna bete?
 
kate - to dobrze zes sie usmiechnela. odpoczynek od bolu glowy gwarantowany:)
dzieki ze pytasz o malego.... poki co, od 3 tygodni skora jest piekna ale napewno bedzie remisja. poki co cieszymy sie z kazdego dnia bez bolu u synka - oby trwalo jak najdluzej.
genetyczne wyjda dobre - skoro ma geny po Tobie:))))
 
Czesc babeczki,
my juz po wizycie kurnikowej mamy (przynajmniej widocznych) 11 jajek ,maja po 20-23 mm jupijajej:-) W srode o 9 mamy punkcje a w piatek transfer.:-):-):-).Ciesze sie jak glupia bo tym razem obylo sie bez hiperki pomimo duzych dawek hormonow i wszystko na razie jest git. A jechalam tam dzisiaj jak na sciecie glowy i cala droge marudzilam,ze wroce do domu i bede sie kula jeszcze nastepne 2 tygodnie.Nie boli mnie nic:tak: nie czuje nic.Za pierwszym razem to byla masakra.sorry ,ze Wam marudze ale moj Mann ;-) nie moze mnie juz sluchac:-D i tak jest cierpliwy i najlepszy na swiecie:tak:

Sciskam wszystkie i ciesze sie ze wracaja "stare" forumowiczki z nowymi silami,buziole:tak:
 
ostatnio bylo tez sroda-piatek i potem du...... blada :crazy: dok mnie pocieszal ze przez 25 lat pracy maczal palce:-) przy jakis 4-5 tysiacach dzieci i nie ma powodow dlaczego u nas nie mialo by to zafunkcjonowac.Sama nie jestem juz tak zestresowana jak za pierwszym razem.Spokoj jednak pomaga...:-) oprocz tego jestem tak zajeta budowaniem chaty i mam tyle tysiecy rzeczy na glowie ,ze zapominam...zyje i ciesze sie sloncem.U mnie 30 stopni w cieniu.bleeeeeeeeeeeee;-)Ciesze sie razem waszym szczesciem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry