reklama

Kto po in vitro?

Szkrabek dobrze pamiętam, że ty robiłaś kiedyś dietę Dąbrowskiej? Chce wykorzystać ten czas do następnego transferu i schudnąć... Nie mogę znaleźć dobrych informacji w necie o tym na czym dokładnie ta dieta polega, możesz mi tak pokrótce opowiedzieć?
 
reklama
sykatynka, łał, co za pamięć! jestem pod wrażeniem! :-) Tak ja przechodziłam tą dietę - tylko ostrzegam, nabawiłam się wstrętu do większości warzyw :baffled: zjem jak są już gotowe, ale myślenie o ich przyrządzaniu sprawia, że jest mi niedobrze... tak więc planowanie posiłków to koszmar! A oczywiście ja to w domu robię.
Link to diety poniżej:

Informacje o Diecie Warzywno-Owocowej autorstwa Ewy Dąbrowskiej

Ty babo się jeszcze tak nie poddawaj! Bo na wynik bety trzeba poczekać...a z tym krzesłem na łóżku to niezbyt mądrze :-D sama w pokoju w ciąży i na konstrukcję się pakuje! Kurde... mój M. to by mnie pewnie zabił jakby się dowiedział :-D Masz jaja kobieto!
 
Szkrabek mój lęk przed pajakami jest tak ogromny ze miałam do wyboru wpakować się na konstrukcję i unieszkodliwic skurczybyka, albo spędzić całą noc bezsenna patrząc jak się przemieszcza i czy przypadkiem nie pelznie w moja stronę :p tak na serio to na dodatek bardzo mnie dziś boli dół brzucha więc nawet jeśli miałoby się udać to nie rokuje to dobrze, to nie taki ból na okres, tylko taki rwacy niemily ból.... Oczywiście jadę na betę i oczywiście z nadzieją, ale ja już wiem co będzie
 
sykatynka - Ty to nie masz fantazji, a gdybyś Ś spadła z konstrukcji! Poza tym jak się zabije pająka to będzie padał deszcz, o! :)
Nie przekreślaj jeszcze swojego Kropka, proszę.
 
sykatynka- hehe z opowiesci przypominasz moja przyjaciółke. ona tez wyprawiała rozne rzeczy a najczesciej wyganiała mnie do pająków.
prosze Cie nie trac nadzieji ze sie nie udało. ja sobie dałabym ręke uciąć ze sie nie udało, zreszta do teraz nie mam zadnych objawów. bede mocno trzymać kciuki.
 
Sykatynka ahahahha myslalam ze padne :D jak o czytałam :D humer cie nie opuszcza :) s ucisk kciuki trzymam - powtórzę jesCze raz , jakbym nie widizala ze mam byc w ciazy to nie skumałabym sie za zadne skarby.... Jaki bol piersi :D do teraz mnie nie bola ...

A przypomniała mu did historia pajaowa jak na poczatku e Norwegii mieszkaliśmy w takim wspólnym domu i obok w pokoju mieszkała kolezanka co tez ma arachnofobię ale gruba. I raz nam sie jakis murzyn włamał ( z innego domu sobie przyszedł i wszedł ) i zabrał nam całe piwo z lodówki i jak moj maz usłyszał przerwliwy krzyk zdzieranej skory to wyskoczył na samych gaciach poleciał do pokoju Gosi astma Gosia z odkurzaczem i łzami w oczach " bo on mi spier*****ł" ahahahahH
Dzielna jestes sykatynka :)
 
reklama
Emenems a jak u ciebie kochana?jak się czujesz ? kiedy masz wizytę?

sakatynka wszystkie ciężarówki trzymają dzisiaj kciuki za twojego kropka i przesyłają fluidy ciążowe.

Kochane starające się o dzidziusia my brzuchatki bardzo ale to bardzo trzymamy kciuki za waszą walkę o ten upragniony cud. Może nadejdzie taki dzień że będą tu pustki a wszystkie przeniesiecie się na ciężarówy:-) no chyba że wygra wybory taki jeden to na pewno będą tu pustki bo zacznie wsadzać wszystkich do więzienia za in vitro. Amen

Buziaki i miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry