Wygląda na to że nadal jestem uziemiona na milion lat świetlnych. Te forum opustoszeje zanim bede mogła wrócić po moje zarodki...
Jestem po wizycie u immunologa. Dostaliśmy kolejne badania do zrobienia. Na oko 1500 zł będzie nie moje...
Na wyniki czeka się ok 6 tyg od pobrania. A ewentualne leczenie zanim bede mogła działać 12 tyg. Prędzej się rządówka skończy zanim ja sie z tym uporam. O kasie na leczenie nie wspomne bo przy zarobkach naszych stać nas nie będzie. Przekopałam forum, to niestety wiem że jeśli ewentualnie coś wyjdzie to kosztowny szpas. A efekty różne. Nie do końca to udokumentowane że to działa. Choć niby wielu parom pomogło...
Ja to kurcze jestem meeeeeeeeeega do d...:-(
Chciałam podchodzić do crio a tu lipa. Tzn niby moge ale bezsensu mówi immunolog.