sykatynka ciesz się że nie chorujesz, ja w tym roku biorę już 3 antybiotyk 2 razy przeszłam kuracje heviranem ( ostatni raz 1,5 tygodnia temu skonczylam brac heviran a bralam 2 tygodnie) i dzisiaj 2 opryszczki no i chora- temperatura była i zatakowane gardło
to tak w ramach marudzenia
bo siedze kolejny dzienw domu i juz nudnawo
kate a ja miałam podchodzic do crio a dzien przed mnie dopadla choroba- naprawde pod górkę a teraz chcemy jechac na wakacje za 2 tygodnie po okresie i po powrocie albo podejdziemy do crio ( choc mam tyle wesel że szkoda nie napic sie lampki wina) albo pojdziemy do immunologa bo ja nawet nie robilam badania na nk.
Mam pytanie do Was jeśli rzad wprowadzi ustawe o in vitro- i ustali ze tylko 6 komorek moze byc zapladnianych to nas wszystkich to obejmie i kliniki?? pytam bo chcialabym się ejszcze wyrobić z cala procedura przed tym- mam 14 komorek zamrozonych wiec i je chcialabym zaplodnic ( bo za kazda procedure zaplodnienie trzeba placic duza kase ) więc żeby nie rozdzielać po 6 szt.
Dziękuje za wyjasnienie z góry
to tak w ramach marudzenia
kate a ja miałam podchodzic do crio a dzien przed mnie dopadla choroba- naprawde pod górkę a teraz chcemy jechac na wakacje za 2 tygodnie po okresie i po powrocie albo podejdziemy do crio ( choc mam tyle wesel że szkoda nie napic sie lampki wina) albo pojdziemy do immunologa bo ja nawet nie robilam badania na nk.
Mam pytanie do Was jeśli rzad wprowadzi ustawe o in vitro- i ustali ze tylko 6 komorek moze byc zapladnianych to nas wszystkich to obejmie i kliniki?? pytam bo chcialabym się ejszcze wyrobić z cala procedura przed tym- mam 14 komorek zamrozonych wiec i je chcialabym zaplodnic ( bo za kazda procedure zaplodnienie trzeba placic duza kase ) więc żeby nie rozdzielać po 6 szt.
Dziękuje za wyjasnienie z góry
My ludzie podchodzący do ivf nie mamy w sobie tyle agresji i arogancji co oni wszyscy, i gdzie tu ta katolicka postawa - tolerancja, szacunek do drugiego człowieka i empatia. Znam takich katolików i ręce mi opadają bardziej zakłamanej kasty niż ta co się zwie katolikami nie znam. I do tego tchórze wypisują takie rzeczy a to Internet nikt zweryfikować tego nie może, zero konsekwencji. Wiara to cos więcej niż nazywanie siebie katolikiem to sposób bycia i życia a czasem i to nawet nie wystarczy. Zasmucili mnie Ci ludzie swoja bezdenną głupotą i arogancją. Nazywają nasze dzieci sztucznymi, gardzą nami ze nie będziemy ratować świata przez adopcje, ze bawimy się w Boga, a kim oni są ze nas oceniają?