moniusia ja pije kawe z cykorią 1-2 dziennie i jestem w ciąży, wiec nie ma co głupiec. Dwie normlane kawy dziennie to nie jest dramat, ale robiłabym słabe kawki i piła co najmniej 2h po jedzeniu bo ograniczają wchłanianie witamin. Zawsze możesz ineczkę pić jak Emenems pisze. No i co do herbatek owocowych unikaj hibiskusa, maliny, bo nasilają czynność skurczową macicy to samo ananas, cynamon. Mięta była kiedyś stosowana jako środek poronny, więc za dużo nie można tez. Bez limitu herbatka z pokrzywy ma dużo witamin, pij dużo wody. Byleby nie pić przez cały dzień tylko jednej herbatki. Mleko jest Ci potrzebne, więc kawka tutaj tam ineczka, po drodze kakao bo żelazo(ale to już w ciąży). Co do ananasa w małych ilościach wspomaga implantacje jak jest dojrzały, natomiast niedojrzały w dużych ilościach nasila skurcze macicy. To są wytyczne po transferze plus nie kąpać, tylko prysznic, nie pracować fizycznie, najlepiej dwa dni po transferze spokojnie wyleżeć. Co do stymulacji i zaleceń dietetycznych, hormony buzują a cukier je jeszcze nakreca, najlepiej zrezygnować z słodyczy i wszystkiego co ma wysokie IG. Przejść już teraz na diete z duża ilością bialka i koenzymu, witamin z gr.B. Jajka, zielone warzywa sałaty(codziennie), suszone morele, migdały, orzechy brazylijskie, łosoś, szpinak, kasza gryczana, ciemne pieczywo, ser zólty (ma dużo cynku) ale jest tłusty wiec jedna kanapeczka dziennie, sok z buraków na obniżenie homocysteiny tak w przybliżeniu wyglądała moja dieta już podczas wyciszania te 2 tyg przed stymulacją.