reklama

Kto po in vitro?

jak ja was czytam dziewczyny, to albo mój lekarz mnie naciągał albo tak o mnie dba:-p ja mam morfologie plus glukoza i badanie moczu co miesiąc teraz, wcześniej co 2-3 tyg. Łącznie z wszystkimi różyczkami itp., do tego alloprzeciwciała, oraz konflikt płytkowy ( bo to można do 20tc zrobić tylko). Nie długo obciążenie oraz allo znowu ....

Bety72
6bl oznacza ze zarodek jest 6 - cio blastomerowy (6-cio komórkowy). Klasa I to bez fragmntacji, czyli najpiękniejsze zarodki, natomiast klasa II z lekka fragmentacją, III- IV się nie podaje bo są za bardzo pofragmentowane, no chyba ze nie ma innych zarodków.
Co do rokowań, to trochę wróżenie z fusów, bo 4 doba jest decydująca wchodzi w grę genom zarodka czyli składowa genów matki i ojca. Wcześniej "jakby" rozwój zarodka napędzają geny matki.
W 3 dniu po punkcji zarodek powinien mieć od 6 do 8 blastomerów i być klasy I lub II. Po twojej historii widzę, ze nawet 4 blastomerowe zarodki się implantowały w 3 dobie, wiec nie ma reguł. Jednak to tez zależy od czasu ile minęło od punkcji do transferu, bo jeżeli punkcja była o 12ej a ET o 8.00 to w chwili transferu zarodek może jeszcze nie mieć 8bl ale około 12ej w brzuszku już będzie mieć. Klasa I-II u Ciebie bardzo dobrze rokuje, obstawiam na tego szybszego:-p tylko nie wiadomo jaki plemnik tam się trafił, ale myślę że musi się dobry tafić:-p
 
reklama
Kate to ja na narkomankę wychodze bo w tym tygodniu juz dwa razy mocz oddalalm do analizy a krew co trzy tygodnie pare probówek zabierają :)
Na szczescie to wszystko za darmo.
 
Edenlayn w przypadku 3 dniowych zarodków, bete z krwi możesz zrobić 8dpt, powinna już wyjść wtedy to bardzo dobrze rokuje. Co do testu z moczu, wrażliwość zależy od wielu czynników chociażby od skąldu moczu, dlatego jednej wyjdą już 10dpt a komuś innemu dopiero 16dpt.. Ja miałam podana blastocyste i dość wysoka bete ale testy z moczu zaczęły mi wychodzić dopiero koło 10dpt, ale sa dzieczyny którym testy wychodzą w 6dpt w przypadku 5 dniowego zarodka:-p
 
Kate, ja mam teraz co miesiąc morfologie i mocz, co miesiąc wizyta, na te wizytę teraz miałam do zrobienia mnóstwo badań, i jeszcze progesteron też mam na razie regularnie badany, miałam też badana Wit. D i pakiet tarczycowy....
Acha, właśnie się dowiedziałam ze koleżanka jest w ciąży, oczywiście wpadka.... I aż mąż się ze mnie śmieje bo mu powiedziałam ze chciałam być teraz jedyną kobietą w ciąży a ona mi numer zrobiła :p ale dla porównania ona jest w 4 tygodniu i już o tym trąbi, ja jutro zaczynam 13 tydzień (czyli 4 miesiac?) a nikt prawie nie wie, tej koleżance też nie powiedzieliśmy :o ale lada chwila zaczną się wszyscy domyślać bo brzuch zaczyna być naprawdę widać....
 
sykatynka jak my zaskoczyliśmy, to tez mieliśmy podobną sytuacje, laska w 6tc trąbiła, ze jest w ciąży a my nic nie mówiliśmy bo strach itp. Tak swoją droga nie wiem czy to takie rozsądne, już tak wcześnie mówić o ciąży gdy ryzyko jest ogromne. Ale tak to jest jak nie ma się problemu z zajściem w ciąże, my za dużo już przeszłyśmy i za dużo wiemy.

edit; jak skończysz 13tc czyli od 13tc1dz będziesz w II trymestrze, ten będzie się kończył w 26tc1dz:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry