reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wydaje mi się, że płyn się zbiera ale na szczęście już robię siku. Za pierwszym razem też mi się zbierał ale lekarz przepisał mi jakieś drogie tabletki i obyło się bez szpitala no i nie było tak źle jak teraz. Postaram się jeszcze wytrzymać do jutra ale jeśli będzie gorzej to pojadę do szpitala.
 
kachna teraz to tylko kroplówkę z albuminami (chyba) można podać i modlić się żeby hiperka się nie rozkręciła do stanu ciężkiego. Ja bym zadzwoniła do kliniki.
 
kachna współczuję - trzymaj się mocno i oby odpuściło :crazy:
yplocka - super, że wracasz do walki! ;-)
yplocka my tez korzystaliśmy z pomocy po biochemicznej i się udało:biggrin2: macica i mozg to jedno ciało;-)
zastanawiam się...czy i ja nie potrzebuję pomocy. Tzn. ja wiem, że jej potrzebuję tylko chyba wstydzę się do tego "głośno" przyznać...
kate Ty w Invikcie się leczysz?
 
kachna ja jak miałam problemy z oddychaniem przy hiperce to zapiłam je wodą...dosłownie...leżałam przy otwartym oknie i piłam mnóstwo wody....udało się i ciąża się utrzymałam :)
w szpitalu dadzą białko w kroplówie.....

dziewczyny podczytuję ale tyyyyyle piszecie, że nie ogarniam! a ile nowych dziewczyn w krótkim czasie :)
u mnie ()() chyba dostałam okres w dniach kiedy powinnam mieć owulke o.0 w 15dc
i nie wiem co robić, jutro dzwonię do gina, mamy podchodzić po @ ale to miało być pod koniec października :P mój organizm znów się wykoleił ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry