reklama

Kto po in vitro?

eweli dzieki za informacje ..mam juz stresa:angry: no ja tez podobno mam duzo jajeczek dlatego dziwi mnie ze nic nie boli..a miałas zwolnienie od punkcji czy transferu? mi dziewczyny doradzaja zebym brała od punkcji

ja w zasadzie już od połowy stumulacji nie pracuję, najpierw wzięłam urlop,ponieważ do kliniki miałam 300km i tam aż do transferu musiałam się przeprowadzić żeby móc co 2 dzień jeździć na usg, później przedłużyłam urlop aż do wyniku bety, a jak już się dowiedziałam że jestem w ciąży to lekarz zalecił L4 żeby nie ryzykować;-)

A ty nic się nie martw tym brakiem objawów, wszystko na pewno jest dobrze!!!!
 
reklama
meg
to leczymy sie razem u dr szlachcica :))))))))

dziewczynki a te kariotypy to kiedy powinno sie robic jakie sa wskazania do tego badania i te przeciwciala lozyskowe czy to tez moze byc przyczyna niezagniezdzania sie zarodkow ??????????? z gory dziekuje za odpowiedz

mi mi - jesteś zadowolona z kliniki??? Odnośnie przeciwciał łozyskowych to mi je zlecił nasz doktorek ( po poronieniu ) i właśnie czekam na ich wynik. Inne które mi zlecił mam ujemne.
Asiiek - trzymam za ciebie kciuki i nie stresuj sie tak:)

u nas druga proba,byla ta udana i podeszlismy do niej 2 miesiace po pierwszej, wiec b.szybko. Nie mialam wowczas mrozaczkow, za I razem mialam tylko jeden zarodek. Przy drugiej probie zwiekszylismy dawki hormonow i wyprodukowalam 9 pecherzykow, z czego do 5 dnia dotrwaly 4-> 2 podane (moje kochane coreczki w brzuszku:-)) i 2 zamrozone. Moj lekarz mowil, ze za pierwsza proba to takie "zapoznanie", zeby wiedziec jak pacjentka reaguje na leki itp. Przy drugiej probie wie sie juz wiecej. Co do psychiki, to ja zarowno I jak i II bardzo przezywalam, wiec nie moge powiedziec, ze bylo latwiej, przynajmniej w moim wypadku. Caly czas jest nadzieja, przeciez po to wszystko to robimy.

Ptencer - czy przy drugim podejściu musiałas powtarzać badania?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Matylda78 dziękuje i zrobię tak jak Ty czyli na dwa uda . Gratuluję maleństwa!! Kurczaki jak ja się cieszę jak Wam się udaje fajnie słyszeć że ktoś jest szczęśliwy . Trzymam kciuki za Was wszystkie MAMUSKI.
 
Iszka -spokojnie -kciuki zaciśnięte !!!:tak:

Asiiek - jajeczkowa babeczko - proszę zachować spokój!!!żadnego panikowania na tym etapie !!!! :eek:
witam pozostałe babeczki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry